Artykuł ma już taką brodę, że można się w nia zaplątać dwa razy. Dodatkowo jest tendencyjny i nieprawdziwy. Pozornie brzmi, jakby dobre zdjęcia nagle stawały się słabsze wraz z rozwojem techniki, a oceniający patrzyli wyłącznie przez pryzmat techniki. To jest bardzo złudne i prymitywne. Wynika głównie z tego, że na wszystkich niemal portalach, brak składowych ocen jak przy jeździe figurowej: za wartość artystyczną i techniczną. Technikę można skrytykować, ocenić, można z nią dyskutować. Z "artyzmem" ciężko polemizować, gdyż są to odczucia dość subiektywne. Choć wiele jest też uniwersalnych.
A krytyka ma jak najbardziej sens. Zarówno dla osoby krytykowanej, jak i tej, która krytykę przeprowadza. Można się w ten sposób bardzo dużo nauczyć. Problemem jest dystans i umiejętność oceny tego, co krytyka dla nas znaczy. Czy jest istotna, czy da się ją uwzględnić w przyszłości itd. Bez krytyki, w tym samokrytyki, nie ma rozwoju.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami