Mieszkając przy bocznej uliczce Vaclavskich Namesti, parkowaliśmy pod dworcem kolejowym. Zapłaciliśmy tylko za końcówkę dnia, bo weekend darmowy. Samochodem nie interesowaliśmy się przez cały pobyt, nikt inny też nie, bo stał jak żeśmy go zostawili.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami