Witam,
jutro wybieram się samochodem do Pragi. Czy macie może jakieś sprawdzone - koniecznie - strzeżone parkingi godne polecenia?
Nocleg będę miał w Pradze 1.
Szukaj
Witam,
jutro wybieram się samochodem do Pragi. Czy macie może jakieś sprawdzone - koniecznie - strzeżone parkingi godne polecenia?
Nocleg będę miał w Pradze 1.
W Pradze (w ogóle w całych Czechach) raczej nie istnieje instytucja 'Parking Strzeżony'. To nie Polska ani tym bardziej Rosja, gdzie parkingi są strzeżone przez uzbrojonych (!) strażników. Stawiaj w miejscach do tego przeznaczonych a będzie dobrze. Byłem w Czechach mnóstwo razy (pewnie ze 30 się nazbiera). Nikt nigdy nie wszedł mi do samochodu.
Najlepiej zostawić samochód na parkingach przy albo stacjach metra albo na centrum handlowym (tu plus bo w w razie "W" te są monitorowane) i potem w metro. Najlepiej i najwygodniej metrem bilety nie są drogie.
Miłego zwiedzania i proszę o foty![]()
D60 N18-105 N55-200VR 35/1.8 N50/1.8 SB-900
Kolega nocuje w Praha 1 a to znaczy Mala Strana, Hradczany, Josefov - tam ani nie postawi przy metrze, ani w centrum handlowym, bo to przecież ścisłe centrum turystyczne. Niech wyjedzie na prawy brzeg i zaparkuje poza szeroko rozumianym Starym Miastem, na ulicy na wczesnych Winohradach. Będzie miał blisko do samochodu i bezpiecznie.
Chodzi mi mniej więcej o coś takiego:
https://maps.google.pl/maps?q=50.125...267.89,,0,8.81
znalazlem też taką stronę:
http://www.radixaliter.cz/eng/page.php?strana=dejvice
Problem w tym, iż będę tam postrzegany jako sąsiad z Niemiec i ten fakt mnie trochę martwi...
PS. Jakieś moje gnioty wrzucę na forum![]()
Moim zdaniem nie powinien. W tego typu parkingach nie pomogę, bo nigdy z nich nie korzystałem. Za pierwszym razem, z dziesięć lat temu, Czesi mieli problem ze zrozumieniem co to w ogóle jest parking strzezony. Co do 'Niemca' - Czesi w Pradze akurat są bardziej 'niemieccy' niż słowiańscy. To nie Morawy, gdzie 3/4 ludzi mówi po polsku. Jeżeli tylko będziesz unikać okolicy dworca kolejowego oraz dzielnic romskich (choć i tam cyganie są trochę inni niż w Polsce) to nie powinieneś mieć kłopotów. Nie słyszałem o nikim, komu by się w Czechach włamali do samochodu (dla odmiany w Hiszpanii włamali się chyba każdemu kogo znam, hehehe).
Będzie dobrze - nie bój się.
EDIT
na zachętę i odwagę
Ostatnio edytowane przez spiritwood ; 19-06-2012 o 09:34
Obawy mam, po przeczytaniu podobnego tematu na niemieckich forach. Tam każdy zna kogoś komu ukradli auto... pewnie jest to już jakiś pewien mit przekazywany z pokolenia na pokolenie. Byłem w zeszłym roku w Pradze, ale auto miałem zaparkowane na jakimś dziedzińcu (możliwość taką zaoferował hotel w którym miałem nocleg - oczywiście usługa płatna). Teraz zdecydowałem się na samodzielne szukanie miejsca parkingowego.
Na pewno jestem "trochę" przewrażliwiony, ale lepiej "dmuchać na zimne".
No ja miałem na myśli tylko obrzeża miasta, rok temu byłem na jedno-dniowym wypadzie ale wakacje spędzałem w Kudowie Zdr. Polecam zoo/safari Dvur Kralove REWELACJA !!!
D60 N18-105 N55-200VR 35/1.8 N50/1.8 SB-900
Za pierwszym razem też skorzystałem z usługi oferowanej przez hotel. Drogo, ciasno, dajesz samochód obcej osobie, która go odstawia... Od tamtej pory parkowałem tylko na ulicach dzielnic mieszkalnych. Zwykle były to Vinohrady, bo tam jest spokojnie i bezpiecznie.
Chciałem coś napisać odnośnie mitów na niemieckich (w ogóle zagranicznych) forach, ale to chyba nie ma sensu... Wielokrotnie czytałem opinie o hotelach - gdybym miał się nimi kierować to chyba nie przespał bym się nigdzie![]()
Z parkowaniem w okolicy centrum to jest masakra. Ja mieszkałem na Żiżkowie (trochę jak nasza warszawska Praga), a parkowaliśmy na strzeżonym parkingu przy Jana Želivského (bodajże tutaj: http://maps.google.pl/maps?ll=50.085...,53.5,,0,13.54).
A jak parkowaliśmy w weekend na Żiżkowie, gdy podobno jest za darmo... to nas sholowali, bo na parkomatach nie wyjaśniono dokładnie kolorów linii na miejscach parkingowych i tak policja łapie sobie "frajerów".
Skontaktuj się z nami