Close

Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6

Wątek: Navagio

  1. #1

    Domyślnie Navagio

    Navagio (wrak) to nazwa plaży Agios Georgios, na której od 1983 leży i rdzewieje statek Panagiotis. Był to statek przemytników, którzy uciekali przed grecką strażą (w zależności od tego, kto opowiada, zmieniają się okoliczności - ładunek, pora dnia i pogoda przy jakiej to się stało ). Wskutek poważnej awarii kapitan postanowił ewakuować załogę, i porzucony statek został przez fale wepchnięty na tę piękną, otoczoną wapiennymi klifami plażę, stając się główną atrakcją turystyczną Zakynthos.


    Miejsce naprawdę robi wrażenie, ale jego podstawowy minus pod względem fotograficznym to brak możliwości dostania się tam inaczej niż od strony morza. A greccy właściciele łodzi pływają raczej w godzinach turystycznych, niż fotograficznych. Mam nadzieję, że mimo tego spodoba Wam się to zdjęcie.

  2. #2

    Domyślnie

    Im bardziej na poludnie tym wieksze szanse, ze mozna focic przez caly dzien. sam sie o tym przekonalem bedac w Rzymie.... srodek dnia, filtr polaryzacyjny i mozna focic... tutaj pomimo tegi iz zdjecie zostalo wykonane w srodku dnia nie razi, nie ujmuje zdjeciu. Ladnie wyciagniety detal, kadr w sumie tez dobrze ulozony. podoba mi sie ten brazowy "przerywnik" wsrod blekitu nieba i wody. ja kupuje takie foto...
    Ja państwu powiem, że ja pracuję cały czas, cały czas czegoś się uczę, bez przerwy.

  3. #3

    Domyślnie

    Czytając o warunkach w jakich jest w ogóle możliwe zrobienie tam zdjęcia trudno nie zgodzić się z Sebastianem.
    LED ZEPPELIN

  4. #4

    Domyślnie

    wow! Miejsce wielce ciekawe. Powiedz, że można schodzić na tamtą plażę i, że tak właśnie zrobiłeś... Pozostaje jeszcze kwestia co miałeś za plecami =)

    Pozdrawiam! =]

  5. #5

    Domyślnie

    Czasem można schodzić na plażę. To zależy od pogody - musi być naprawdę spokojnie, aby łódki mogły do niej dobić i przycumować. Tego dnia spokojnie nie było (a na otwartym morzu przypomniałem sobie, że chyba mam chorobę morską, na szczęście obyło się bez efektów specjalnych, ale prawie wszystkie zdjęcia są krzywe, ciężko się kadrowało...). Z drugiej strony - dzięki tym falom plaża była bezludna. Podobno potrafi tam być naprawdę tłoczno.

    A za plecami miałem resztę pasażerów łódki patrzących na mnie jak na wariata strzelającego kadr za kadrem

    Dzięki za dobre słowo. Faktycznie, przez cały urlop prawie nie ściągałem polara z obiektywu
    Ostatnio edytowane przez creep ; 18-06-2012 o 00:21

  6. #6

    Domyślnie

    No to jeszcze dorzucę trochę szerszy kadr.


    Jak widać po wodzie, już odpływaliśmy...

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •