Szukaj
Panie, ale masz porysowana matryceMam mieszane uczucia odnosnie tego zdjecia, wracam tu juz ktorys raz. Niby nie czesto sie widzi takie kompozycje. Na pewno zdjecie, zabija klina i trzeba spedzic troche czasu aby sie rozeznac co jest grane. Wydaje mi sie ze za dlugi czas, jednak jakby byl chociac kontur tego stateczku bylo by bardziej jednoznaczne.
Widziałem kiedyś fotografię z podobnym zamysłem, jachty w zatoce, focone przy świetle księżyca. Długi czas sprawił, że całość wyglądała równie nierealnie, z tym wyjątkiem, że tam fota była zrobiona ze wzgórza, a łódek było więcej. Kontrast pomiędzy ich białymi kadłubami i masztami a granatową taflą wody sprawiał, że obiekty, pomimo rozmycia, były bardziej czytelne. Tutaj brakuje mi właśnie tego wyraźniejszego odcięcia od tła.
Jako abstrakcja, ok!
Pozdrawiam! =]
Jako abstrakcja to wszystko jest OK. Komentarz powyższy jest chyba nieszczery, bo pozytywny, no i brakuje mi tu linka do zdjęcia o którym mowa, żeby autor wiedział jak powinien zrobić zdjęcie, by zadowolić komentującego.
Ja tu dam komentarz "szczery" więc napiszę, że nie rozumiem dlaczego nieudane zdjęcie zamieszcza się jako udane. Czasem tak się zdarza, że nieudane coś tam w sobie ma, ale nie tutaj niestety.
A new shit has come to light...
...oj Duder, Duder. Osobiste wycieczki poproszę na priv...![]()
Ja Romku nie ogarniam tej foty![]()
K5 + S10-20 + 40/2.8 Ltd + 70/2.4 Ltd + 15/4 Ltd + T70-200/2.8 + Lee Filters
http://bartekkw.deviantart.com/
"Dwanaście świetnych fotografii każdego roku to wspaniały plon" Ansel Adams
... ech, przecież nie będę pokazywał ile ujęć zrobiłem, żeby osiągnąć ten efekt![]()
Staram się pokazywać tylko ujęcia do których mam przekonanie, że coś w sobie mają. Nieczęsto publikuję, .... no i nie trolujęNiemniej dzięki za "szczery" komentarz.
Sunący cicho, przy praktycznie bezwietrznej pogodzie jacht i obserwująca go od pewnego czasu okręt marynarki RP zainspirował mnie do tego zdjęcia, nawiązującego moim zdaniem do "morskich opowieści".
Noo, ten to co innego. Jest świetny. Przyznaj, że specjalnie "budowałeś napięcie" - dałeś na przystawkę "niewiadomoco" , by przywalić pięknym, zrównoważonym, nie zawaham się powiedzieć poetyckim kadrem.
A new shit has come to light...
Jedynki nie kupuję, za to dwójeczka jest cacy, delikatna kolorystyka bardzo tu pasuje.
Kurczę, żeby to choć trochę przypominało tytułowego Latającego Holendra to pewnie dałoby się oglądać, a tak rzeczywiście wygląda jak wada foty/aparatu. Oczywiście szanuję Romku Twoją wizję jednak radości w oglądaniu nie znajduję.
Druga fota, jak to ująłeś, jest "bardziej strawna".![]()
LED ZEPPELIN
Skontaktuj się z nami