Close

Strona 1 z 5 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 50
  1. #1

    Domyślnie Lightroom - wkurzające rzeczy

    Używam Lightrooma w wersji 4 od około dwóch miesięcy. Wcześniej wystarczał mi od biedy Bridge z CS5, ale korzystając z nagłego przypływu gotówki i (nieoczekiwanej) konieczności przeinstalowania systemu postanowiłem przejść na Lightrooma, o którym czytałem prawie same fajne rzeczy. A że akurat pokazała się "czwórka", to dawaj betę na dysk, test i zakup...

    Oczywiście to kawał fajnego softu. Moduł Develop bardzo fajny, przeglądanie w miarę szybkie (chociaż Bridge szybszy), za to stabilność o wiele większa niż w Bridge. Super. Jednak z tygodnia na tydzień pojawia się coraz więcej "ale" i zadziwień, że pewnych oczywistych rzeczy w tak rozbudowanym programie po prostu nie ma.

    Pierwszy problem to podgląd na pełnym ekranie. Nie ma. Pisałem o tym w osobnym wątku, gdzie ostatecznie stanęło na tym, że od biedy można go "zasymulować" pokazem slajdów (tak, wiem o Ctrl+F, o innych kombinacjach też). Tyle, że pokaz slajdów raz, że trzeba sobie skonfigurować, dwa, że wchodzenie do niego trwa (u mnie) lekko licząc 10-15 sekund. W Bridge naciskam spację i podgląd mam natychmiast (co najwyżej doczyta szczegóły, jeśli miniatury się nie generowały w rozdzielczości ekranu, co można wymusić w ustawieniach). Wiem, że można ukrywać elementy interfejsu, wygaszać itp. (jestem teraz w połowie książki Eveninga), ale nie zmienia to faktu, że pełnego ekranu w normalnym tego słowa rozumieniu (pusta przestrzeń i fotografia dopasowana do wielkości ekranu) po prostu nie ma.

    Drugi problem to import zdjęć z karty pamięci. Znów przykład z Bridge'a - kopiuję pliki, a po skopiowaniu program pyta, czy automatycznie skasować je z karty. Kasuję i spokój. Ale Lightroom tylko kopiuje. Nie usuwa. Polecenie "Move" jest dla kart pamięci wyszarzone - nie da się. A dlaczego się nie da? Poszukałem nieco w sieci i na forum Adobe znalazłem kuriozalną odpowiedź: http://forums.adobe.com/message/2918784 Tłumaczenie mniej więcej jest takie, że brak opcji kasowania jest celowy, a jego cel jest taki, żeby chronić użytkowników. Bo jak coś pójdzie nie tak przy kopiowaniu, to zawsze pozostaje backup na karcie. Ok, można się z tym częściowo zgodzić, ale dlaczego w takim razie dla każdego kopiowanego pliku przed skasowaniem nie jest np. sprawdzana suma CRC32, żeby mieć pewność skutecznego kasowania? No i dlaczego nie ma po prostu opcji "Tak, chcę usunąć pliki na własne ryzyko"? Tak jak w Bridge? To Bridge mniej dba o użytkowników?

    Są jeszcze pomniejsze problemy, ale te wynikają głównie z braku przyzwyczajenia (np. proste filtrowanie typów plików, jakie jest w Bridge - program automatycznie kategoryzuje pliki na RAW, JPG, PSD itd. i można klikając taki prosty filtr szybko zobaczyć tylko wybrane pliki, poza tym wyświetlana jest tam na bieżąco liczność tych plików). Oczywiście w Lightroomie da się samemu zrobić takie filtry i je sobie aplikować, ale znów - trzeba to dopiero zrobić i do tego wiedzieć, jak. A przecież Lightroom jest taki nastawiony na zarządzanie plikami - wiem, jestem złośliwy trochę, ale...

    Ostatecznie sprawa wygląda dość zabawnie, bo kupiłem sobie program specjalnie do zarządzania i wstępnego obrabiania plików, a po dwóch miesiącach nadal jest mi wygodniej do importu odpalić Bridge'a, bo on mi skasuje pliki z karty i mogę szybko przejrzeć zgrane fotki na pełnym ekranie. Zwykle też okazuje się, że szybciej nanieść jedną czy dwie poprawki również w Bridge'u i... jaki jest sens Lightrooma?

    W sumie moja wina - nie przetestowałem programu rzetelnie, ale po prostu zakładałem, że pewnych operacji nie potrafię na początku zrobić (kwestia znajomości klawiszologii, opcji), lecz do głowy mi nie przyszło, że tych dwóch bardzo często używanych Lightroom może po prostu NIE MIEĆ.

    Post pisany ku przestrodze tych, którzy się zastanawiają - naprawdę potestujcie triala. A jeśli czegoś nie potraficie zrobić, szukajcie tak długo w necie, na forach, aż znajdziecie przepis. Bo jeśli nie znajdziecie, może się okazać, że Lightroom tego nie ma. Zwykle tylko dlatego, że taka jest pokrętna logika twórców Chyba jestem skażony Windowsem

    Fajnie byłoby, gdybyście dopisywali tu inne tego typu rzeczy, najlepiej ze sposobem rozwiązania, jeśli taki istnieje

  2. #2

    Domyślnie

    Fajnie byłoby, gdybyście dopisywali tu inne tego typu rzeczy, najlepiej ze sposobem rozwiązania, jeśli taki istnieje
    A pytania można ?

    Na początek taki banał: Który program Adobe jest większy i bardziej zaawansowany ?


    Pzdr.
    D700 + N24-70 + N80-200D ED + N70-300VR, SB-900

  3. #3

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez wasilewk Zobacz posta
    A pytania można ?
    Na początek taki banał: Który program Adobe jest większy i bardziej zaawansowany ?
    Masz na myśli wybór między Bridge a Lightroomem? Zdecydowanie Lightroom, według mnie. I dlatego wkurzają te małe rzeczy, których w nim nie ma, a są w programie o wiele starszym, z którego można by zaczerpnąć kilka pomysłów, skoro się sprawdzały.

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kkokosz Zobacz posta
    Masz na myśli wybór między Bridge a Lightroomem? Zdecydowanie Lightroom, według mnie. I dlatego wkurzają te małe rzeczy, których w nim nie ma, a są w programie o wiele starszym, z którego można by zaczerpnąć kilka pomysłów, skoro się sprawdzały.
    Ok. Czyli po zrobieniu co trzeba odpala się CS5 (CS6) ?

    Czy jest jakiś większy kombajn Adobe - tak jak np. Pinnacle Studio ?
    D700 + N24-70 + N80-200D ED + N70-300VR, SB-900

  5. #5

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez wasilewk Zobacz posta
    Ok. Czyli po zrobieniu co trzeba odpala się CS5 (CS6) ?
    No właśnie to chciałem marginalizować - możliwości ACR7 z Lightrooma są na tyle spore, że większość obróbki można zrobić w nim właśnie (pomijam grubą obróbkę na warstwach, rozległe klonowania, fotomontaże itp) i tym się kierowałem przy zakupie - w LR nie trzeba otwierać osobnego okienka ACR, łatwiej się synchronizuje ustawienia. Czasem nawet nie trzeba przechodzić do zakładki Develop, bo np. uproszczona korekta ekspozycji jest też w Library.

    Czy jest jakiś większy kombajn Adobe - tak jak np. Pinnacle Studio ?
    Innych programów Adobe nie wypróbowywałem - ale nie bardzo wiem, do czego zmierzasz tymi pytaniami.

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kkokosz Zobacz posta
    ...
    Innych programów Adobe nie wypróbowywałem - ale nie bardzo wiem, do czego zmierzasz tymi pytaniami.

    Pytam z czystej ciekawości. Często słyszę o takim czy innym programie Adobe do obróbki zdjęć ale marketing skutecznie blokuje wiadomości który jest częścią którego.
    Dałem przykład Pinnacle, bo ta firma do swojego programu dodawała specjalną, super wypasioną, kartę graficzną - razem stanowiły swoisty kombajn --> także cena jego była potężna, jak kombajn.

    Teraz wiem, że istnieje Adobe Photoshop. Ale często też słyszę 'Lightroom' czy 'ACR' albo 'Bridge'.
    Czy CS6 zawiera je wszystkie w sobie i dlatego kosztuje te 'chore pieniądze' ?

    Pzdr.
    D700 + N24-70 + N80-200D ED + N70-300VR, SB-900

  7. #7

    Domyślnie

    Nie, to dwa produkty: Lightroom 4 oraz Photoshop CS5 (obecnie 6). Oba produkty mają "w sobie" moduł ACR (czyli Adobe Camera RAW, do wywoływania RAWów i ich wstępnej obróbki - z wersji na wersję możliwości są większe). Photoshop ma dodatkowy moduł Bridge, taką przeglądarkę do zdjęć (można sobie grupować, oceniać, porządkować itp.). Bridge także ma dostęp do Camera RAW. Lightroom sam w sobie jest przeglądarką, więc osobnego modułu nie posiada.

    Oba produkty (LR i PS) mają różne zastosowania:
    - Lightroom - katalogowanie, wstępna (czy raczej ograniczona możliwościami ACR), często masowa obróbka
    - Photoshop - obróbka pojedynczych fotografii (bardzo duże możliwości, oprócz tego, co daje ACR i co jest w Lightroomie można dużo więcej - ale też trzeba to umieć ) + dodatkowo Bridge do katalogowania (+ jeszcze inne programiki, np. Device Central, Extension Manager, ExtendScript Toolkit itp. - nie używałem, więc się nie wypowiem)

    Wszystko zatem zależy, co robimy z fotkami - jeśli głównie dłubanina w Photoshopie (maski, warstwy, fotomontaże itp.), to pewnie lepszy jest pakiet CS5(6) z Photoshopem i Bridgem. Jeśli zaś zależy nam bardziej na sprawnej obróbce dużej liczby plików (np. szybka masowa obróbka zdjęć z imprez) czy też korekty w zdjęciach można zrobić w ACR (wystarczają jego możliwości), to lepszy jest Lightroom (bo i cenowo korzystniejszy). Tylko, jak się przekonałem, Lightroom z Bridgem ma niewiele wspólnego i te małe braki, które wymieniłem, psują mi krew
    Ostatnio edytowane przez kkokosz ; 17-05-2012 o 20:27

  8. #8

    Domyślnie

    Nooo ! O to chodziło ! Dzięki !
    D700 + N24-70 + N80-200D ED + N70-300VR, SB-900

  9. #9

    Domyślnie

    Osobiście mam podobne odczucia jak autor wątku. Jestem w o tyle lepszej sytuacji, że przekonałem się o tym w trakcie korzystania z wersji trial i nie kupiłem LR4. Bridge w zupełności wystarcza do moich potrzeb, a odpowiednie skonfigurowanie programu czyni pracę dosyć wygodną. Otwieranie plików w ACR u mnie odbywa się błyskawicznie. Ewentualne otwieranie pliku z ACR w PS również nie zajmuje zbyt wiele czasu. Być może z czasem będę potrzebował czegoś takiego jak LR4, póki co dla mnie jest to program na wyrost. Natomiast dużym plusem LR4 jest to, że można wiele zrobić tylko w jednym programie. Jeżeli ktoś nie korzysta non stop z PS to takie rozwiązanie może być dobre, u mnie się nie sprawdza lub bardziej - nie ma sensu. Tak czy inaczej za kolegą polecam dobrze sprawdzić program przed kupnem.

  10. #10

    Domyślnie

    Ad.1 Brak prawdziwego podglądu pełnoekranowego to w istocie skucha.
    Podgląd slajdów u mnie zatyka się po parudziesięciu zdjęciach i zaczyna ładować każde następne po parę sekund Na plus to, że działa gdy pliki są offline bez zbędnych powiadomień na ekranie. Dodatkowo można sobie skonfigurować wyświetlanie metadaty pionowo po bokach ekranu na czarnym, nieużywanym pasku ekranu. W dane można wpisać więcej niż przy podglądzie pod klawisz I.

    Ad.2 Brak kasowanie to IMHO czepialstwo. W dobrym tonie jest formatować kartę w aparacie po zgraniu zdjęć w komputerze.

    Co mnie naprawdę wk****** i na co nie mogę znaleźć rozwiązania to brak konfigurowania skrótów klawiszowych pod dowolne czynności.
    Do furii doprowadza mnie brak skrótu klawiszowego który w dowolnej zakładce pozwala szybko wypełnić pole "caption" w zdjęciu

    No i to, że ten sam klawisz ma różne znaczenia w zależności od aktywnej zakładki

    No i to że 2pompony przestał pisać na forum.
    Pozdrawiam,
    Tomek

Strona 1 z 5 123 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •