Używam Lightrooma w wersji 4 od około dwóch miesięcy. Wcześniej wystarczał mi od biedy Bridge z CS5, ale korzystając z nagłego przypływu gotówki i (nieoczekiwanej) konieczności przeinstalowania systemu postanowiłem przejść na Lightrooma, o którym czytałem prawie same fajne rzeczy. A że akurat pokazała się "czwórka", to dawaj betę na dysk, test i zakup...
Oczywiście to kawał fajnego softu. Moduł Develop bardzo fajny, przeglądanie w miarę szybkie (chociaż Bridge szybszy), za to stabilność o wiele większa niż w Bridge. Super. Jednak z tygodnia na tydzień pojawia się coraz więcej "ale" i zadziwień, że pewnych oczywistych rzeczy w tak rozbudowanym programie po prostu nie ma.
Pierwszy problem to podgląd na pełnym ekranie. Nie ma. Pisałem o tym w osobnym wątku, gdzie ostatecznie stanęło na tym, że od biedy można go "zasymulować" pokazem slajdów (tak, wiem o Ctrl+F, o innych kombinacjach też). Tyle, że pokaz slajdów raz, że trzeba sobie skonfigurować, dwa, że wchodzenie do niego trwa (u mnie) lekko licząc 10-15 sekund. W Bridge naciskam spację i podgląd mam natychmiast (co najwyżej doczyta szczegóły, jeśli miniatury się nie generowały w rozdzielczości ekranu, co można wymusić w ustawieniach). Wiem, że można ukrywać elementy interfejsu, wygaszać itp. (jestem teraz w połowie książki Eveninga), ale nie zmienia to faktu, że pełnego ekranu w normalnym tego słowa rozumieniu (pusta przestrzeń i fotografia dopasowana do wielkości ekranu) po prostu nie ma.
Drugi problem to import zdjęć z karty pamięci. Znów przykład z Bridge'a - kopiuję pliki, a po skopiowaniu program pyta, czy automatycznie skasować je z karty. Kasuję i spokój. Ale Lightroom tylko kopiuje. Nie usuwa. Polecenie "Move" jest dla kart pamięci wyszarzone - nie da się. A dlaczego się nie da? Poszukałem nieco w sieci i na forum Adobe znalazłem kuriozalną odpowiedź: http://forums.adobe.com/message/2918784 Tłumaczenie mniej więcej jest takie, że brak opcji kasowania jest celowy, a jego cel jest taki, żeby chronić użytkowników. Bo jak coś pójdzie nie tak przy kopiowaniu, to zawsze pozostaje backup na karcie. Ok, można się z tym częściowo zgodzić, ale dlaczego w takim razie dla każdego kopiowanego pliku przed skasowaniem nie jest np. sprawdzana suma CRC32, żeby mieć pewność skutecznego kasowania? No i dlaczego nie ma po prostu opcji "Tak, chcę usunąć pliki na własne ryzyko"? Tak jak w Bridge? To Bridge mniej dba o użytkowników?
Są jeszcze pomniejsze problemy, ale te wynikają głównie z braku przyzwyczajenia (np. proste filtrowanie typów plików, jakie jest w Bridge - program automatycznie kategoryzuje pliki na RAW, JPG, PSD itd. i można klikając taki prosty filtr szybko zobaczyć tylko wybrane pliki, poza tym wyświetlana jest tam na bieżąco liczność tych plików). Oczywiście w Lightroomie da się samemu zrobić takie filtry i je sobie aplikować, ale znów - trzeba to dopiero zrobić i do tego wiedzieć, jak. A przecież Lightroom jest taki nastawiony na zarządzanie plikami - wiem, jestem złośliwy trochę, ale...![]()
Ostatecznie sprawa wygląda dość zabawnie, bo kupiłem sobie program specjalnie do zarządzania i wstępnego obrabiania plików, a po dwóch miesiącach nadal jest mi wygodniej do importu odpalić Bridge'a, bo on mi skasuje pliki z karty i mogę szybko przejrzeć zgrane fotki na pełnym ekranie. Zwykle też okazuje się, że szybciej nanieść jedną czy dwie poprawki również w Bridge'u i... jaki jest sens Lightrooma?
W sumie moja wina - nie przetestowałem programu rzetelnie, ale po prostu zakładałem, że pewnych operacji nie potrafię na początku zrobić (kwestia znajomości klawiszologii, opcji), lecz do głowy mi nie przyszło, że tych dwóch bardzo często używanych Lightroom może po prostu NIE MIEĆ.
Post pisany ku przestrodze tych, którzy się zastanawiają - naprawdę potestujcie triala. A jeśli czegoś nie potraficie zrobić, szukajcie tak długo w necie, na forach, aż znajdziecie przepis. Bo jeśli nie znajdziecie, może się okazać, że Lightroom tego nie ma. Zwykle tylko dlatego, że taka jest pokrętna logika twórcówChyba jestem skażony Windowsem
Fajnie byłoby, gdybyście dopisywali tu inne tego typu rzeczy, najlepiej ze sposobem rozwiązania, jeśli taki istnieje![]()
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami