Dottore, dzieki za post. U lekarza jeszcze z tym nie bylem, ot niespecjalnie przepadam za przychodniami. Poki co probuje zniwelowac halas tak zeby bidulka mogla sie przy mnie wyspac.
Szukaj
Dottore, dzieki za post. U lekarza jeszcze z tym nie bylem, ot niespecjalnie przepadam za przychodniami. Poki co probuje zniwelowac halas tak zeby bidulka mogla sie przy mnie wyspac.
Pursue happiness with diligence
Sam mam ten problem. Pomimo dość młodego wieku wiem, że potrafię donośnie dać znać o swoim śnie. Strasznie irytująca sprawa, gdy partnerka budzi się i próbuje "wyłączyć" mnie
Z tego co próbowałem mogę polecić spanie tak, aby nie mieć podkulonej głowy w stronę klatki piersiowej. Im lepszy przeciąg w gardle, tym sporadyczniej ten problem występuje.
Moim chorym ale skutecznym pomysłem jest zasypianie z językiem włożonym pomiędzy SWOJĄ górną i dolną szczękę. Tak, trzeba lekko przygryźć.
Swego czasu czytałem czy są jakieś zabiegi i...trafiłem na stronę jakiejś kliniki, gdzie laserowo lekko przycinają ten dzyndziliszek w gardle. Podobno on powoduję chrapcianie a dokładnie ten upierdliwy dźwięk. Zabieg podobno bezbolesny. Najbardziej obawiam się o zmianę tonu głosu, bo wątpię, aby taka nie nastała..
Ostatnio edytowane przez ekonet ; 08-06-2012 o 08:44 Powód: lit.
Wizyta o tyle jest istotna, czy problemem jest to, że ty za bardzo hałasujesz, czy ty masz problem ze spaniem, bo dusisz się w czasie snu. Kłopot w tym ostatnim przypadku polega na tym, że śpiący nie zdają sobie sprawy z tego, bo śpią. Badanie snu polega na tym, że podłączają cię*do aparatury na noc, a ty śpisz. Z całonocnego zapisu wychodzi, czy pojawia się*bezdech i jak często. Spanie w osobnych pokojach nie wpływa dobrze na tzw. więzi. Miłość na odległość jest możliwa jeśli odległość jest mniejsza niż długość![]()
R6008, Y124G, Ye35, ZI; Blog
Stosuję czasem "Datong" - spray - mi pomaga, ale nie chrapię aż tak mocno i często (przynajmniej nic o tym nie wiem)![]()
jakj ktoś chrapie to masakra...na studiach mieszkałem z kolegą co chrapał jak traktor ! koledze nic nie pomagało.
ja słyszałem że ktoś kiedyś był na jakimś zabiegu... podobno to jedyny sposób, coś wycinają w nosie? chrząstki ? nie wiem, podobno to jedyny skuteczny sposób. a nie jakieś tabletki, plastry itp gówna. ja wiem, że po alkoholu i ze zmęczenia chrapie się mocniej, zaobserwowane na innych (ja nie chrapie).
napisze małą historyjkę![]()
na szkoleniu z pracy, gdzieś w hotelu, po imprezie zakrapianej...wiadomo poszli spać chłopaki![]()
nooo i się trafiło że w sali (spali po kilku, nie ważne) trafił się taki facet A który chrapał ! strasznie! Szybko zasnął i od razu zaczął chrapać. Nikt nie mógł spać. Wk urw zaczął się już odzywać że się nie dało wytrzymać. No ale nic nie pomagało... to kolega B wymyślił że gdy ten koleś A bierze wdech...to ten B zaczyna gwizdać... zaczęło pomagać... ku radości reszty![]()
ale po paru chwilach chrapania i gwizdania...gościu A budzi się i mówi zdenerwowanym głosem: - Kurfa!!! Przestań gwizdać !!!
i cała sala w śmiech a gościu A nie wiedział o co chodzi![]()
Z8 | S 24 1.4 ART | 35+50+135 1.8 S | FTZ II | SB700
Było D90 | D7100 | 2 x D750 | Z6 II
Znam osobę, która przestała chrapać, gdy zaczęła spać na poduszce ortopedycznej.
Kobieta z Sonnarem też może
Jedna rzecz to zabieg w jamie nosowej, czyli plastyka przegrody. Robi się go, gdy ktoś ma np. krzywą przegrodę lub inne przeszkody w przepływie powietrza (polipy). W zależności od przyczyny usuwa się*migdałki. Zabieg w jamie gardłowej polega na plastyce podniebienia miękkiego i łuków podniebiennych (w uproszczeniu). Niekoniecznie wykonywane są wszystkie zabiegi u jednego pacjenta. Są też metody nieoperacyjne, czyli aparat dający dodatnie ciśnienie w drogach oddechowych (taki odwrócony odkurzacz) lub aparat korekcyjny wysuwający żuchwę ku przodowi.
Ostatnio edytowane przez ekonet ; 08-06-2012 o 08:46 Powód: lit.
R6008, Y124G, Ye35, ZI; Blog
Z zaciekawieniem czytam wątek - też chrapię... Ale tylko jak jestem BARDZO zmęczony lub po jakimś alkoholu.
Ale sposobu na to nie mam. Moja żona mawykopuje mnie z łóżka
W temacie gwizdania do "chrapacza":
http://www.youtube.com/watch?v=Iv7Yo...6DCE1#t=19m04s
Ostatnio edytowane przez Jakon ; 07-06-2012 o 14:16
Jakon
D 300s | N 18-105 | N 35/1.8 | |
Dokładnie.
No i najprawdopodobniej masz zespół bezdechu. Nie wysypiasz się, czasem może Cię boleć głowa. Potem pojawią się skoki ciśnienia. Trudniej będzie schudnąć bo organizm jest po nocy zmęczony z niewyspania, no bo jak się nieświadomie wybudzasz z 50 razy na noc to już masakra. Lekarz pulmonolog, skierowanie na badania (fajne - podczepiają Cię na noc w kabelki, czujniki, mikrofony, kamerki). Jeśli to wymaga już leczenia to będziesz musiał kupić śmieszną maszynę do snu co reguluje oddech, refundowana z jakimś wysokim procencie. Idź do lekarza, bo to w naszym kraju bardzo lekceważona przypadłość, rujnująca zdrowie. I ludzie się dziwią, że sporo facetów ok.50 - tki kończy z zawałem, wylewem czy jakąś inną cholerą. A jeśli nie to z powodu niewyspania łatwo o depresję, spada libido itp.
Schudnięcie pomaga. Może nawet wystarczy.
Mam nadzieję ,że odpowiednio Cię wystraszyłem.
No wybieram sie do tego lekarza ale ciagle mi nie po drodze jakos.
Przegrode nosowa mam prosta, polipow nie mam (czasem cos jest w gardle ale to od palenia- tak mi sie wydaje). Z tym niewysypianiem sie czy bolem glowy tez nie jest zle, nie mam problemow. Jesli jestem niewyspany to raczej przez prace na rozne zmiany (ostatnio prawie rok na nockach, teraz znow raz na rano, raz na popoludnie).
Tymczasem, do konca urlopu, kupimy chyba dla mojej frau korki do uszu.
Ostatnio edytowane przez Boryszuk ; 07-06-2012 o 14:58
Pursue happiness with diligence
Skontaktuj się z nami