Cytat Zamieszczone przez miron19j Zobacz posta
Przykład z wczoraj. Oglądałem film o porwaniu statku z panią prezydent USA przez chińskich terrorystów. Na statku została podłożona bomba. W jednej ze scen szefowa ochrony walczy z szefową Chińczyków. Wyrzuca ją za barierkę na niższy pokład. Nagle w dłoni terrorystki, leżącej z przetrąconym kręgosłupem, pojawia się nadajnik do bomby. Kto walczy karate z pilotem w dłoni? Jakim cudem nadajnik wielkości pilota do alarmu samochodowego jest w stanie wyzwolić bombę poprzez kilkanaście metalowych pokładów statku? (ona leży na górnym, a bomba jest przy zbiornikach paliwa na dnie statku). Załoga nie może połączyć się z satelitą za pomocą całego systemu anten statku. Dzielny agent ochrony łączy się ze swoim bratankiem za pomocą radia ukrytego gdzieś wewnątrz statku. Film na oko był zrealizowany na początku lat 2000.
Cos Ty ogladal i jak to byli chinscy terrorysci to nikt tam karate nie uprawial

Co do Prometeusa - ogolnie czekalem na ten film po obejrzeniu trailerow, ale ja nie mam problemu z tym czy cos jest uproszczone czy nie bo calej historyjki nie znam gorzej jak film bedzie z pupy. Ale to sie okaze