AMI poprostu wiem jak to jest, błędy widzą ludzie obyci z fotografią. Pozostali widzą tylko ładne kolorki, niestety wielu nie widzi też piękna wybitnych zdjęć, przytoczę przykład : czasem współpracuję z człowiekiem który prowadzi studio od 50 lat, zdjęcia robi piękne pięknie operuje światłem, sprzęt ma z najwyższej półki a zleceń mało, bo nie ma dobrego marketingu, jedzie na renomie. Dwie ulice dalej jest wielki kodak, zdjęcia gdyby nie głaskane w ps to nadawały by sie tylko do pieca, ale mają dobrą reklamę, pokazują kilka najlepszych plastikowych lalek a zwykłym ludziom sie to podoba i sprzedaje sie to. Moim zdaniem to efekt małej świadomości artystycznej społeczeństwa no i nie każdy jest idealistą dla którego byle duperel dyskwalifikuje zdjęcie (na szczęście)
Autor tego wątku niewątpliwie będzie przez młodych wychwalany za swoją pracę bo to zwykli ludzie dla których tak naprawde fotografia artystyczna nie istnieje lub szczerze mają ją w du...ie, zdjęcia mają rejestrować rzeczywistość i tutaj to robią.
"wierz mi młodzi tych zdjęć z ochotą nie będą pokazywać innym."
Rurek pozwół że nie zgodzę sie z Tobą ze względów które przytoczyłem wyżej,
nie znaczy to że nie mamy konieczności podnoszenia sobie poprzeczki bo i tak klijent sie nie zna...
całe to gadanie o poprawności itd ma drugie dno i nie jest to takie proste bo klijenci są różni, zawsze możesz zabrać "wiąche" za foty które wydają ci cie dobre i co wtedy ?
Ale sie rozpisałem uffff.... i tak pewnie nie bardzo wiadomo o co mi chodzi (-:
EDIT: jeszcze jedno. Czasem forumowicze piszą tak "Chyba jest dobrze skoro moje zdjęcia podobają się klijentom" to mi pachnie naiwnością fotografa, obejrzyjcie moje fotki. błędów co nie miara często nie ostre i spieprzona obróbka - przecie widać. A im sie podobało !
Pozdrawiam
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami