Cytat Zamieszczone przez costi Zobacz posta
Ja robię odwrotnie - najpierw mróz, żeby stali w miejscu, a potem fala Aczkolwiek ta metoda na poziomie wyższym niż Normal może się zakończyć szybkim i gwałtownym zgonem.

Gram na Hell i w pierwszym akcie jak trafię na elite/champion packa z ciekawym zestawem zdolności to ginę co chwilę. Ale jeszcze nie trafiłem takiego, którego bym w końcu nie zmęczył, choć ze dwa razy już byłem bliski wyjścia z gry.
Mnich, 53. poziom, 27k życia, 2.5k dmg
No właśnie, bo wcale takie łatwe nie jest, a co dopiero Inferno. Multi jeszcze daje radę, ale Single (a co za tym idzie ,moim zdanie, nie powinno się korzystać z AH) to Inferno będzie b. ciężkie. Znaleźć taki sprzęt, żeby coś zdziałać. Poziom 60 nie wystarczy. Generalnie po tych kilku tygodniach głosy o łatwości diablo ucichły Jak zwykle...

Ja mam czarkę na 60 i jeszcze testuję build'a. Ale głównie gram tak:
Blizzard + Dezintegracja, Magiczny pocisk jest na odnawianie mocy tajemnej.
Reszta to obronne, które zwiększają atak lub obronę.
Jeszcze jedna ważna rzecz:
Do 3 katu Hell grałem Hydrą do tego, a teraz gram z lustrzanym odbiciem zamiast Hydry. W czasie aż Lustrzane się skończy mam czas na rozwalenie wszystkich dezintegracją.