Szukaj
Sam nie jestem zwolennikiem rozwiązań typu "telefon-szwajcarski scyzoryk", ale to jest postęp technologiczny, który ma, jak wszystko, swoje dobre i złe strony - mnie martwi, że kolejne pokolenia coraz bardziej uzależniają się od gadżetów tego typu i dlatego wyraziłem żal, że chyba coraz mniej ludzi zajmuje się wartościowymi rzeczami (oczywiście mogę nie mieć racji...)
Wiem, wiem, nawet bywa, że zaglądam, ale słowo "ortodoksi" wskazuje jednoznacznie, że to jest wyższy stan świadomości i umiejętności (ja to tak widzę i dlatego piszę o poszukiwaniu odpowiedniego zakładu (znam z autopsji)), więc fakt, że komuś z nowych pokoleń chciałoby się samemu w domu wywoływać, brzmi jak fantazja.
Przepraszam za kolejny, acz ostatni już OT.
Skontaktuj się z nami