Close

Strona 2 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 37

Wątek: Instagram

  1. #11

    Domyślnie

    Ciekawe, że trafiłem właśnie na artykuł na ten temat w POLITYCE... Fakt, firma wyceniana najpierw na 0,5 mld nagle została kupiona przez FB za 2x tyle - dmuchanie kolejnej bańki. Ale chyba internet jest taką jedną wielką bańką, wystarczy wtyczkę z któregoś serwera wyciągnąć i ludzie wariują... Sam się dziwię, jak to mogło kiedyś działać, że bez netu i komórek dawali radę...

  2. #12

    Domyślnie

    Trudno powiedzieć, czy jest to przełom. Raczej sam instagram nie jest przodownikiem rewolucji, lecz jednym z wielu ważnych jej elementów (obok fejsa, flickra i innych podobnych). Teraz każdy obywatel jest przekonany, że jest wspaniałym fotografem a ogromna grupa w ogóle uważa się za artystów pierwszej ligi, porównywalnych z Klimtem, Rembrandtem czy Adamsem. Po prostu fotografia obecnie chyba dzieli się na dwa nurty...

    Jedna grupa to ludzie, którzy za wszelką cenę chcą zrobić super modne zdjęcie, nawet jeśli fotografii jest 20% a reszta to Photoshop. Sam często jestem katowany opiniami o tym, że fotograf X jest wspaniały bo modelki są takie gładkie, bo unoszą się nad ziemią, bo w tle są pioruny i tornada a z przodu zieją płomienie piekielne. Czyli dłubanina w PS, ale wszyscy mówią 'och cóż za piękne zdjęcie'. Instagram to właśnie odpowiedź na potrzebę społeczną, czyli cykanie zdjęć iPhonem i przerabianie ich na typowego polaroida, crossa, na przeterminowany negatyw albo stare B&W.

    Druga grupa to ludzie wolący zrobić brzydsze, gorsze, mniej 'słitaśne' zdjęcie, ale za to prawdziwe. To są tzw. geriatrzy, zgredy, tradycjonaliści, emeryci, hipisi. Ja jestem takim zgredem. Ostatnio przewinąłem sobie przez aparat chyba z 10 'szerokich' filmów. Nie dla szpanu, nie dla podniety, ale dlatego, że z większym szacunkiem i pokorą traktuję zdjęcia na filmie niż jakieś tam pliczki na CD.


    Nikt nie wie jak to się wszystko potoczy. Albo ludzie zaczną rzygać instagramem, tak jak powoli telewizja 3D idzie w zapomnienie zaledwie po roku czy dwóch ostrej promocji, albo ludzie uznają za standard nakładanie tych samych filtrów co miliard innych osób i to będzie po prostu fotografia. Nie ma co ukrywać, że status fotografii w społeczeństwie leży gdzieś bardzo nisko. W końcu fotoreporterzy używają PSa do przekłamywania faktów, w konkursach fotograficznych ciągle słyszy się o oszustwach, nastolatkowie używają fotografii do szpanowania przed dziewczynami, pedofile używają fotografii, aby móc sobie trochę nieletnich pomacać, panowie po czterdziestce kupują lustrzanki, bo będą mogli sobie puknąć jakąś modeleczkę podczas gdy żona siedzi z dzieciakami w domu, wreszcie dziewczyny często tylko udają modelki, a tak naprawdę liczą właśnie tylko na hojność tych panów po czterdziestce. A to tylko wierzchołek góry lodowej, bo jest jeszcze kilkadziesiąt pretekstów do udawania fotografa. A więc fotografia jako dziedzina sztuki się generalnie 'zesrała' i instagram ani nie szkodzi, ani nie pomaga. Jest to jeden z tysięcy produktów/pretekstów.

  3. #13

    Domyślnie

    Sorki za OT, ale mnie naszło - inna bajka, bez żadnego połączenia z internetem - wyskakuje mi dziś reklama "urok lomografii" czy jakoś tak - o ile mogę zrozumieć popyt na te 4-obiektywowe cuda, to kto dziś kupuje odmłodzonego Lubitela 166+ za 1300 zł ("dla koneserów"), żeby wsadzić tam film i szukać potem zakładu, który to jeszcze wywoła? Do którego pokolenia ma to być skierowane? Jeśli dla 15-20-latków, to mam nadzieję, że jak najwięcej z nich chwyci bakcyla, ale mając w orężu ajfona z tymi cudami w środku po co się cofać...

  4. #14

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez qcheese Zobacz posta
    Jeśli dla 15-20-latków, to mam nadzieję, że jak najwięcej z nich chwyci bakcyla, ale mając w orężu ajfona z tymi cudami w środku po co się cofać...
    W taki razie po co w ogóle w życiu robić-zajmować się fajnymi rzeczami, skoro "ajfony", itp.

  5. #15

    Domyślnie

    Mnie bardziej biznesowy aspekt fenomenu Instagrama zadziwil. Jakby nie patrzec, 13 osobowa firma zaczynajaca od zera i proponujaca to samo, co tysiace innych aplikacji (nie przynoszaca bezposredniego zysku do tego) nagle zostaje kupiona za min. 200 mln$ (taka jest kara umowna, jesli FB sie wycofa z kupna za 1mld). Czy jest to kolejna banka, trudno powiedziec, jednak ta poprzednia powstala troche w innych realiach. A co do aspektow fotograficznych, to zgadzam sie w sumie z przedmowcami. Zobaczymy jak to sie potoczy dalej.
    Con otro aire... | de noventa | FM2N | Yashica 35 GX | http://malasana.blogspot.com

  6. #16

    Domyślnie

    Niewątpliwym plusem instragrama jest to, że ludzie uczą się kadrować do kwadratu Sam nigdy wcześniej nie robiłem zdjęć w takich proporcjach i była to dla mnie nowość, która się spodobała tak, że czasem w penie włączę 1:1. Iphonografia będzie zdobywała już tylko na popularności, coraz lepsze aparaty doprowadzą w końcu do tego, że kupowanie małych kompaktów straci sens. Zresztą i one coraz bardziej upodabniają się do telefonów oferując wifi, dotykowy ekran, dostęp do fb i youtube, brakuje tylko funkcji telefonu. Pewnie niedługo pojawi się aparat z systemem operacyjnym i dostępem m.in. do instagrama.
    że jakby coś - to nic

    rx100 blog

  7. #17

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez qcheese Zobacz posta
    ...żeby wsadzić tam film i szukać potem zakładu, który to jeszcze wywoła?
    Analogowi Ortodoksi są wśród nas
    Pozdrawiam,
    Marcin

  8. #18

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez malasana Zobacz posta
    Poprzez aplikacje która potencjalnie została wyceniona na 1mld $.
    Ludzie to mają fantazje. Ciekawe czy znajdzie się klient-łoś zdolny wyłożyć taka sumkę na to coś Bańka jak nic.
    nic...

  9. #19

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez malasana Zobacz posta
    Czy jest to kolejna banka, trudno powiedziec, jednak ta poprzednia powstala troche w innych realiach.
    Poprzednia została zbudowana (nadmuchana) przez optymizm ludzi, którzy nie wiadomo dlaczego uznali, że w Internecie nie obowiązują zasady ekonomii. To znaczy, że to, co nie pójdzie w realu, pójdzie w necie.

    Napompowali bańkę swoimi dolarami i swoją ślepotą.

    Tutaj sytuacja wydaje mi się być identyczna. Niewidomi ludzie uznali, że parę efektów i wykreowanie mody na quasi-polaroidowe odbitki da jakiś gigantyczny zastrzyk czegoś pozytywnego (przy czym nikt nei wie czego dokładnie). Zainteresowania, ruchu w zamierającym interesie, wigoru, młodości i energii...

    I to też pęknie, tyle że szybciej i mniej spektakularnie. Pyknie, sflaczeje i opadnie gdzieś na swoje miejsce, jako kolejny, może i miejscami fajny, ale w sumie tylko gadżet.
    pozdrawiam bombelkowo

    Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.

  10. #20

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez pil74 Zobacz posta
    Ciekawe czy znajdzie się klient-łoś zdolny wyłożyć taka sumkę na to coś
    Przecież to już poszło za tyle.
    Pozdrawiam!
    Tomasz Zych
    tomzych.com
    analogowiortodoksi.pl

Strona 2 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •