Close

Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6
  1. #1

  2. #2

    Domyślnie

    zbyt inwazyjnie ze światłem.
    opowiastka poszarpana i trochę bez składu i ładu, bo bez wstępu i puenty,
    rewelacji nie ma.

    numeruj zdjęcia. łatwiej będzie się do nich odnosić.
    trójka zmasamrowana przy konwersji do BW
    na ostatnim szkoda palców

    ps.
    jak tak sobie patrzę, to jednak coraz mniej mi się podobają
    trochę podlądactwo, a nie reportaż.
    zwierciadlanki: D800 D750 D3 D300 F65
    nikkory: 14-24/2.8 20/2.8 28/2.8 50/1.8 70-200/2.8 VR
    manual: zenitar 16/2.8 fish, helios 44/2
    SB900 frotto cokin lowepro epson L800

  3. #3

    Domyślnie

    sprobuje poprawic,ale nie chcialem wstawiac innych zdjec bo sa strasznie porozrzucaniu po calej sali,to byl taki trening o nazwie obwody,dlatego to nie moze byc inaczej zrobione,bardzo ciemno tam bylo i juz nie dawalem rady ze swiatlem,a bez lampy dajac duze iso mogly byc starszne ziarna,zreszta dziekuje za opinie,jak cos zrobie nowego to wstawie,moze by ta faktycznie bylo lepiej w dziale sylwetki portrety

  4. #4

    Domyślnie

    Moim zdaniem te zdjęcia są zbyt jednolite (wszystkie pokazują ten sam element treningu), aby stanowić relację, reportaż, opowiastkę. Trening bokserski, jak mniemam, to nie tylko to co widać na fotkach czyli walka pięściami z workiem...?
    Gdyby wybrać jedno z powyższego setu i dołożyć... jakąś rozgrzewkę, albo skakankę, albo coś...? - to może coś by z tego było...
    "Nie istnieje takie zdjęcie, którego nie można było zrobić lepiej" - ja
    Mój niekomercyjny link

  5. #5

    Domyślnie

    jako zdjęcia sportowe bardzo fajnie, lampa potęguję energie nie ma to jednak znamion reportażu lampy i dużego iso nie ma się co bać
    FX
    Drupta Druoflex1 f6,3 75mm l Zeiss Ikon Ercona Novonar Anastigmat f4,5/ 110mm

    tu są moje zdjęcia

  6. #6

    Domyślnie

    1 za moc i 3 za pana w tle
    zauwaz ze w reportazu gdzie ma sie byc tylko obserwatorem kazdy blysk mowi wszystkim obecnym:
    - aha, ktos tu robi zdjecia

    no i brak tego reportazu
    reportaz to historia. A histora moze przedstawia sie tak.

    Marian wita sie z kumplem przed wejsciem. Graba, graba. Ida dlugim korytarzem do szatki.
    W przebieralni mnostwo ciuchow. Stefan zdejmuje gajer bo sie spieszyl z roboty i nie zdarzyl przebrac.
    Zakladaja sciagasze, rekawice. Wychodza na sale, rozgrzeka. Robia pompki, przysiady, cokolwiek.
    Zaczynaja cwiczyc. W cwiczeniu mamy i boksera i asystenta i duzy worek bokserski.
    Jakis szczegol, pot ktory plynie po tatulazu Genka, przepocone plecy Henka. Zmeczenie Staska.
    Koniec treningu, trener gasi swiatlo. Graba, graba, nara.

    technikalnia, gdy ciemno no to 35mm/2.2 iso 2500 inaczej nie potrafie.
    przy dobrej klatce szum nie przeszkadza.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •