Witam!
Jakiś czas temu dostałam w spadku heliosa 44-2. Jako iż w swojej kolekcji posiadam już 44-4 + adapter z soczewką do Nikona, chciałam spróbować podpiąć 44-2. Okazało się, że obiektyw jest zepsuty, strasznie mydlił, nawet przy domkniętej przysłonie. Problem pojawił się przy odkręcaniu obiektywu, a konkretniej przejściówka utknęła wraz z nim, i za żadne skarby nie chce się odczepić! Mieliście może podobny problem? Naprawdę nie wiem co może być przyczyną, nigdy w życiu nie spotkałam się z takim czymś. Pozdrawiam, miłego wieczorku.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami