Kwestia podstawowa
Piliście już jakieś wędzone/dymione piwa?
Jeśli to jest Waszym pierwszym i uderza wędzonką, to musicie albo dojrzeć do tego połączenia, albo to nie dla Was :]
To zawsze jest dysonas. Nasze mózgi mają swoje skojarzenia, od których trudno uciec. Piwo, które pachnie i trąci w smaku oscypkiem lub boczkiem, albo torfową łyżką jest dziwnym pierwszym doznaniem.
Sam tak miałem.
Kwestia tez jakie piwo jest wędzone/dymione. Stout?koźlak?porter?pils czy AIPA? każde inaczej odbieramy.
No i to grodziskie z Grodziska ma podobno bardzo niską wędzoność. Sam jeszcze nie wiem bo czekam, aż przyjedzie do naszej Żaby.
"SMOKI DŻO" lub "SZLENKERLA" to jest już "haj lewel" dymienia :]
Szukaj



Odpowiedz z cytatem



Skontaktuj się z nami