Żołądkowe? Eee... nie wiem jak inni ale ja nigdy nie miałem takich sensacji.
Przy problemach żołądkowo-dwunastnicowych ukojenie dawały mi kanapki obficie posmarowane pastą wasabi.
Duża zawartość kapsaicyny jest wyczuwalna do pewnego stopnia to fakt, później następuje odrętwienie narządu smaku. Dodatkowo te o dużej zawartości kapsaicyny działają dwutorowo - znaczy jak konsumujesz i jak wydalasz
Fakt, tym bardziej że po prostu max co da się rozpuścić to jak pamiętam około 120-130IBU ? Więcej to już tylko pokazują na butelkach, wartości typu 1000IBU według wyliczeń kalkulatorów nachmielenia - a w piwie jest tego i tak znacznie mniej.
Zbalansowanie gra tu pierwsze skrzypce. Piwo wytrawne z 50IBU skrzywi niejednego a taka sama wartość IBU w piwie zacieranym na słodko da jedynie cień wyczuwalnej goryczki.
Ale i tak nie ma co się rozwodzić nad tym. Poziom wyczuwania IBU jest bardzo indywidualną sprawą.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami