Chce sobie sprawić e booka na wakacyjne wojaże i waham się trochę przy wyborze bo używałem tylko Kindle a innych nie znam. Może jest coś o podobnych parametrach Made in China godnego uwagi tzn. tańszego?
Szukaj
Chce sobie sprawić e booka na wakacyjne wojaże i waham się trochę przy wyborze bo używałem tylko Kindle a innych nie znam. Może jest coś o podobnych parametrach Made in China godnego uwagi tzn. tańszego?
A czy jest jakakolwiek sensowna alternatywa dla Kindle (w podobnej lub niższej cenie)? Wątpię.
Mogę się pogodzić z niedociągnięciami tu i tam aby tylko wyświetlacz był dobry. Nie chce wydać 400zl na urządzenie które mogę zepsuć lub zgubić na biwaku.
Kobo Touch
Kindle ma wiecej wad niz zalet. Jedyna jego mocna zaleta to wzornictwo.
Kobo Touch to ta sama polka cenowa, szukam czegoś taniego.
to moze wez papierowe ksiażki i gazety?
200zł tak samo skzoda stracic jak 400zł. a 3zł można przeżyć
a jakie kindle ma wady? bo ja tez myslalem o zakupie na wakcje, glownie z powodu internetu w calej europie
F50; F80; S3 Pro; D90; 28 2,8; 50 1,4; 50 1,8; 18-55 VRII, 17-55 2,8; 24-120 2,5-5,6D; 35-105 3,5-4,5; AF 80-200 2,8; SB-900; YN-460, Franka Solida III, Bronka S2A, Fuji GA645Zi, Mamiya 7II
Papierowe odpadaja z racji wagi, w tej chwili czytam z telefonu ale to rozwiazanie na krotka mete, bo oczy bola i bateria siada szybko...
Nie ma żadnych sensownych urządzeń poniżej ceny Kindle. Amazon najprawdopodobniej sprzedaje urządzenie z zerową marżą bo zarabia na sprzedaży treści. Kiedy szukałem czytnika dla mamy to następny czytnik który nie był znacząco gorszy od kindla kosztował 700 złotych
Przerabialem temat pare miesiecy temu i jak na razie nie zdecydowalem sie na zaden czytnik, choc najblizej lezy mi Sony PRS-650 alb0 700 lub nawet 900 (wszystkie juz nie produkowane). Dla mnie czytnik mial zastapic laptopa z tysiacem roznych PDFow i posiadac ekran nie meczacy wzroku (10h dziennie przed LCD mi wystarczy) + czasem jakas ksiazka do przeczytania w nudnej podrozy sluzbowej.
Porownanie na szybko.
1. Po pierwsze Kindle nie ma rozszerzalnej pamieci - nie ma slotu na karty micro/miniSD
2. Po drugie jest systemem zamknietym do formatu Kindla - nie czyta formatow oblusgiwanych przez wiekszosc polskich ksiegarnii internetowych.
3. Kindle Touch 3G ma tylko darmowy internet a on juz koszutje 169 funtow.
4. Kindle Touch ktory jest odpowienikiem Kobo Touch jest drozszy o jakies 30 funtow.
5. Kindle Wi-Fi, kosztuje 89 funtow a jego odpowiednik Kobo Wi-Fi 59.
Oba sa zbudowane wokol tego samego wyswietlacza.
Dla mnie 1 i 2 to wady nie do przeskoczenia, mam mase PDFow zwiazanych z moim zawododem, np. specyfikacje klienta, publikacje naukowe i dosc czesto potrzebuje do nich zagladac, czasem w miejscach gdzie male, lekkie, mieszczace sie w kieszeni urzadzenie bylobyw skazane. Prosze nie wyjezdzac z tabletami, bo jakbym chcial kolorowe LCD meczace wzrok to juz dawno bym sobie cos sprawil.
Na wakacje wezmiesz czytnik, zostawisz nad hotelowym basenem i bedzie placz, ze komusi sie do reki przykleil. Papierowe ksiazki nie sa tak chodliwe jak elektroniczne blyskotki.
Jak chcesz cos tanczego to moze Kobo WiFi, cena na dzis 59 funtow.
Skontaktuj się z nami