No dobra, pożartowaliśmy - ale weź do głowy, że nie dostałeś jakiegoś strasznego łomotu, jaki często jest udziałem ludzi mało widzących z początku. Ot, żarcik...
Wierz mi, jak się wsiądzie na takiego początkującego, i zacznie na poważnie wytykać błędy - to potem leci już z górki i każdy następny dogaduje bardziej i bardziej. A tu jest jeszcze spokojnie, poważnie. Weź też pod uwagę, że choć początkujący, to jak zdecydowałeś się wystawić zdjęcie - jednak powinieneś parę rzeczy już wiedzieć. Jak na przykład to, że pochyły horyzont w takich ujęciach to podstawowy błąd szeryfa. Nikt nei każe robić od razu świetnych ujeć, ale takie irytujące drobiazgi, to już by się przydało usunąć nawet na tym początkowym etapie.
Zobaczysz, jak chcesz wszystko na poważnie, zaraz się trafi gość, co wygarnie Ci od początku do końca po całości, po co wystawiasz jak nie umiesz, czemu nie oglądasz i nie porównujesz lepszych zdjęć z własnymi osiągnięciami; wymini Ci książki jakie musisz połknąć i dalej bęzdie w tym tonie - aż Ci się odechce w ogóle aparat wyjmować z torby.
Cóż znaczy jeden niewinny żarcik w porównaniu? Daj spokój, nikt tak naprawdę ani się nie wyśmiewa, ani nie cwaniakuje jak piszesz, serio. To coś jak poklepanie po ramieniu i powiedzenie: ej młody, dałeś popalić, ale się weźmiesz w kupę, to się prędzej czy później wyrobisz!
I uśmiech!![]()
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami