Close

Pokaż wyniki od 1 do 7 z 7
  1. #1

  2. #2

    Domyślnie

    Byłoby całkiem dobrze, gdyby nie dwa nieciekawe szczególy:
    - jakiś napis na zboczu, czyżbyś zamierzał się uwidocznić w skale wzorem Amerykańskich prezydentów?
    - skupiające uwagę druty tworzące linie wiodące do napisu, tudzież podkreślające jego piękno.

  3. #3

    Domyślnie

    Hm, widziałem już wiele podpisów; mniej i bardziej udanych, dużych, małych, różnych - ale w tak, przepraszam za słowo - idiotycznym miejscu jeszcze nie. Jeśli to ma być podpis w sensie sygnatury własnej twórczości, to wygląda zupełnie tak, jakby Dziewczynie z perłą Vermeer podpisał się na czole. A jeśli to jest podpis w rozumieniu znaku wodnego, służącemu jako zabezpieczenie przed kradzieżą - to nie mógł być umieszczony w miejscu łatwiejszym do zlikwidowania, gdzie ślady stempla znikną pomiędzy drzewami. Czyli tak lub owak bezsensownie.

    Na ogół nie mówię o podpisach zdjęć, bo mnie to i śmieszy i trochę żenuje - im zresztą zdjęcie przeciętniejsze, tym bardziej chronione logami, podpisami, itd. Ale w tych rzadkich wypadkach, kiedy logo jest albo monstrualnei duże albo w takim miejscu jak wyżej, to coś mnie kusi, żeby się roześmiać - to i wytłumaczyć muszę czemu...
    pozdrawiam bombelkowo

    Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.

  4. #4

    Domyślnie

    Faktycznie teraz to i mi ten napis zaczął przeszkadzać, dzięki za uświadomienie.

  5. #5

    Domyślnie

    Poprawiłem, usunąłem przy okazji śmieci które gdzieś tam były. Lepiej by było od razu prezentować takie zdjęcie, teraz już będę uważał na ten mój podpis.


  6. #6

    Domyślnie

    Z przodu mamy dość duży bałagan, do tego ostre słońce... w efekcie czego jest płasko i mało przemyślanie.
    Miejsce na pewno ciekawe i warte uwagi, ale widziałbym je w innym (czytaj: ciekawszym) kadrze i bardziej miękkim świetle
    www.hubertleszczynski.com
    --------------------------------------
    F_A_C_E_B_O_O_K

  7. #7

    Domyślnie

    Ja bym się tu nawet światła nie czepiał specjalnie, bo mogłoby być nawet specyficznym atutem tego zdjęcia. Oczywiście lepsze światło mogłoby tu dać pewnie ciekawsze rezultaty, ale ta jasność mgiełki w dolinie ma swój urok. Tylko właśnie to co najbliżej wszystko psuje, a zwłaszcza ten paskudny słup i kable.
    A new shit has come to light...

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •