Chcę z góry zaznaczyć, że architektura nie jest moim konikiem, raczej fotografuję z doskoku (czyli jak znajdzie się okazja).
Szukaj
Fajne niebo, takie trójkolorowe, naturalne.
pozdrawiam bombelkowo
Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.
fotografia do przewodnika, artyzmu w Twojej pracy niestety nie ma
Czas jest ludożercą, więc staram się nie mieć go za dużo.
Z takiego obiektu. Zmiana perspektywy, z dołu. Z szerokiego kąta. Pobawić się kontrastem. Może czarno białe w bocznym świetle, choć się czasem przejada. Wleźć pod spód i w niebo. O różnych porach doby.
Można z tego wydobyć 'ahtystyczne' kadry.
To zdjęcie jest ok, w kategorii zdjęć które ja sobie nazywam 'informacyjnych' (ktoś powiedział "do folderu").
Ma i ja RB67, F90X, F4S+F4+1/2 F4, Metz ,SB i brzydkie Canony. Na góry m4/3
Artyzmu nei uzyskuje się wyłącznie szerokim katem - choć w zasadzie artysta bez szerokiego kąt to d.pa nie artysta.
pozdrawiam bombelkowo
Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.
1. Osiemnaście to już całkiem szeroko jest (przeliczeniowe 27mm, wiele pokoleń fotografów uważało taki szeroki za wystarczający)
2. Szeroki to niekoniecznie ultra-szeroki (UWA)
3. Do do artyzmu. Posiadanie UWA nikogo nie czyni artystą.
Fotografia jest specyficzną sztuką, gdzie artyzmem jest podobnie jak w plastyce przekształcenie rzeczywistości, ale i jej własny sposób przez coś co można nazwać "wrażliwością fotograficzną" czyli wychwycenie czegoś, co większość nie dostrzega.
Ma i ja RB67, F90X, F4S+F4+1/2 F4, Metz ,SB i brzydkie Canony. Na góry m4/3
Oczywiście, jak się nie rozpoznaje ironii czy żartów sytuacyjnych, życie staje się ciężkie. Tak ciężkie, jak życie artysty bez szerokiego kąta.
pozdrawiam bombelkowo
Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.
Skontaktuj się z nami