Zięba, choć ptak pospolity, stanowił dla mnie wyzwanie. Albo zbyt daleko albo światło za mocne i białe plamki były przepalone. Dzisiaj pogoda dopisała - zamglone słońce, idealne do fotografowania zięby. Na dodatek usiadła w dobrym miejscu, nawet ciut za blisko:

1.


2.


3. A tu można zajrzeć do wnętrza dzioba