A co to ciąć już nie można? Dobrych portretów z uciętą głową w połowie nie robią?
Zgodzę się co do 1. zdjęcia. Mało zdecydowane to cięcie (właściwie ucięcie) i najpiękniej nie wygląda, ale na usprawiedliwienie mam: obiektyw jakim fotografowałem, ogrodzenie które miałem za sobą i chęć złapania ruchu/miny konia w tle (to najbardziej), przez co się zagapiłem i tak niefortunnie ciachnąłem. Mea culpa. Natomiast na 3. fotografii cięcie jest na tyle zdecydowane, że mnie nie przeszkadza. Szczegółu z tego robił nie będę bo akurat mam na innej klatce. Ten kadr wybrałem świadomie i z pełną premedytacją.
Na koniec przypominam, że znajdujemy się w dziale reportaż, nie zdjęć pozowanych… Niekiedy przez wzgląd na szereg czynników kadr nie może być inny. Zaznaczam (bo później mi ktoś zarzuci to i owo), że wszystkich krzywych, poucinanych i ogólnie niedorobionych zdjęć nie można w ten sposób tłumaczyć, trzeba mieć jakiś sensowny powód. Nie?
[edit]
Na dowód, że zależało mi na drugim planie (w reportażu staram się w miarę możliwości dbać o każdy plan) i majtającym głową fryzie, mam i nieucięte zdjęcie, ale z byle jakim tłem:
Powtórzę jeszcze raz -- tamto wybrałem z pełną świadomością jego wad i ułomności.![]()
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami