Szybkie pytanie, bo chcę w weekend zamówić obiektyw.
Obiektyw macro 105mm - koniecznie nowy.
Kwota do wydania max. 3500zł
Przeznaczenie - ustrzelić na spacerze po lesie i łąkach robaki, roślinki itp, i przy okazji portrety towarzyszących osób (aby nie zabierać dwóch szkieł na spacer)
Zastanawiam się nad Sigmą 105 F/2.8 EX DG OS Macro i Nikkorem AF-S 105/2.8G VR Micro, oba są w podobnej cenie (podobna waga, wymiary), a po przeglądnięciu setek zdjęć i przeczytaniu testów mam mętlik w głowie, bo czasami sigma wypada lepiej, a czasami nikon. Nikona miałem okazję kilka miesięcy temu sprawdzać w sklepie - troszkę pojawiały się aberracje (niezbyt uciążliwe i widoczne tylko w 100% crop), ale CNX2 ładnie je usuwał z RAWów. Sigmą nie miałem okazji się pobawić, bo to dłuższa wyprawa do sklepu i moja opinia na temat tego obiektywu jest tylko z testów i zdjęć w necie (pewnie obrabianych w PS itp)
Sigmą daje 3/5 letnią gwarancja, ale za free można dostać FF/BF i potrzebę kalibracji
Jest jeszcze tamron, ale po sprawdzaniu kiedyś modeli 17-50 mam jakieś mieszane uczucia co do tamronów, no i 90mm tamrona nie ma stabilizacji.
Jeśli ktoś miał okazję bezpośrednio porównać te dwa szkiełka to proszę o opinię.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem


Skontaktuj się z nami