Mosad dzięki za kawał konstruktywnej krytyki! Zerknij na fotkę nr 9. czy tutaj masz te same odczucia co do skory? Ja mam w przypadku dziewiatki odczucie ze mniej "pojechałem".
Szukaj
Mosad dzięki za kawał konstruktywnej krytyki! Zerknij na fotkę nr 9. czy tutaj masz te same odczucia co do skory? Ja mam w przypadku dziewiatki odczucie ze mniej "pojechałem".
Nikon D7000 | Sigma 18-50 EX DC MACRO HSM | Nikkor 10.5 AF Fisheye 2.8G | Sigma 70-200 2.8 APO HSM MACRO | Sigma 50 1.4 EX DG HSM
Tak - mam podobne odczucia. Mniej rozjaśniona jest skóra jedynie (i to chyba na minus w sumie). Ale zniekształcone kości policzkowe, stosunek ostrości obwódek oczu do ich okolic, przeostrzone włosy, świecące oczy - każdy z tych elementów gra w innej bajce. Razem dają wrażenie nieskładnego zlepku różnych warstw. Inny kontrast na twarzy, inny na włosach. Nie pasują tu światła - w naturze to samo co pada na włosy, poświeci i na twarz zazwyczaj. Czyli umiar, umiar i jeszcze raz umiar. Same w sobie środki są niezłe, ale ich siła wygląda jak Pudzian głaszczący dziecko.
Skontaktuj się z nami