Z nastaniem autofocusu w ofercie nie tylko nikona zniknęły popularne stałki 135-ki. Podobnie w innych firmach. (Kiedyś z czasem wskoczyły top-pro AF 135/2.0)
Jak to interpretujecie? kwestia dojrzałości zoomów na tamte czasy? Zoomów 2.8 jeszcze nie było, tylko ciemne ...
rynek nie chciał 135/2.8AF?
Pewnie by trzeba wejść w segmenty rynku, jak przez kolejne lata 80-90 to wyglądało, zawodowców z FM-kami z dystansem przyglądających się, jak amatorzy cykają zdjęcia na automacie ... profesjonalistów przechodzących na AF w późnych latach 90-tych.
Jak sobie wyobrazić ówczesnego portrecistę?
Nie przekonujcie mnie, że można fotografować manualnymi, bo dobrze to wiem (mam 2 sztuki /2.5 i /3.5). Pytanie jest wyłącznie historyczno-filozoficzne.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami