Rozumiem że "na 0" czyli bez żadnej korekty w labie - poza oczywiście charakterystyką samego labu, która też ma wpływ na kolory.
Nawet na dobrym monitorze nie będzie idealnie , ale taki monitor pozwoli zbliżyć się do tego jak zdjęcie (odbitka) powinno wyglądać. Oprofilowany/kalibrowany sensowny monitor może być bliższy oryginałowi (temu co rejestruje aparat w formie jpg) niż odbitka z labu (kiepskieg labu).
Wtedy zaczną się kolejne "schody" - wybór labu... o tyle prostszy że przynajmniej będziesz wiedział jak zdjęcie powinno wyglądać.
Jeśli dasz radę to dozbieraj do tych 1.5-2 kPLN (NEC P221-NEC PA231) + dołóż trochę do profilowania/kalibracji: tu na forum są od tego fachowcy.
>Johanan: "No nie mogę, a jak ten biedak ma wiedzieć co ma, jak nie ma tego jak zobaczyć?" Powinienem zapytać: czy jesteś pewien że to co wypluwa lab jest zgodne z tym co jest na pliku. Dla sprawdzenia trzeba by ściągnąć jakiś testowy plik, zamowić wydruk (wydruk profi - profile, jakość itp), zamowić to samo we wspomnianym labie, wyświetlić na monitorze i wtedy bawić się w porównania.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami