Szukaj
Fajne, ale wiekszosc z okolicy Piccadilly Circuit, opowiada jakas historie, posipiech, starszy pan zwolnil na chwile, i na koniec the Shard z London Bridge jakby sie z choinki urwal.
D4,D700+grip,N14-24&24-70&70-200/2.8,50/1.4g,85/1.4g,sb-900
Ciekawie pokolorowałeś. 6 i 8 do mnie trafiają. Reszta tak sobie.
Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!
Bardzo mi pasują kolory. Dwójka z taksówką zamiata; czwórka z koniem też dobra jako pojedyncze kadry. Rozpatrywane jako całość - dwa ostatnie do wywalenia z serii.
X-T2 | 35/2 | 50/2 | ETRSi | 75/2.8
radek.art.pl / facebook
Widać dużo niedoskonałości technicznych na twoich zdjęciach, ale wbrew pozorom nie przeszkadzają mi one. Jakoś tak budują nawet klimat tego Londynu. Podoba mi się zdjęcie nr 3. Ma w sobie coś niepokojącego.
Mnie sie tez podoba , zwlaszcza 2 i 4. Pozdro
Czemu pokazujesz przypadkowe, ze złą ekspozycją kadry? Czy musiałeś się bardzo spieszyć lub ukrywać aparat? Czemu na 7 kadr jest nieco prostszy niż na 1, choć oba i tak krzywe? Tam gonią ludzi z aparatami? Czemu poza 8 (i może 1) ekspozycja jest taka kiepska? A jeśli juz taka jest, to czemu na 1 jest lepsza niż na 7, choć warunki podobne? Czemu raz jest za jasno, a raz za ciemno, to celowe?
Czy może bronisz się tym, że to taki styl, gdzie koniecznie trzeba być niestarannym? Poważnie nie wiem, dlatego pytam... Czemu raz da się zrobić prościej, a drugim razem musi być krzywiej? Jak ma być niestarannie, czemu raz jest mniej, a raz bardziej niestarannie?
pozdrawiam bombelkowo
Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.
Skontaktuj się z nami