Szukaj
Z6 | 35/1.8S | 50/1.8S | 70-200/4 VR
No co? Po kościele trzeba jakoś odpocząć. Zdjąć świąteczne ciuchy by się nie pogniotły. A pani wygląda niemal dokładnie jak niewiasty ze sztuki sakralnej. One też często mają braki w odzieniu.
W dodatku to niezłe całkiem miejsce na jakąś galerię. Blisko do konfesjonału jakby co. O ile się nie mylę to grzeszyć jest rzeczą ludzką (inne zwierzęta nie grzeszą chyba). Tylko ta wiara wymaga, by tego potem żałować i się wyspowiadać. I można grzeszyć dalej. Cały trik polega na tym, by się wyspowiadać w odpowiednim momencie. Więc bliskość obu przybytków bardzo wygodna. Bo, co jakby panią zobaczyć gdzieś dalej? A po drodze do konfesjonału czekają nieremontowane latami dachy, balkony, niebezpieczne studzienki i seria przejść przez jezdnię.
świetnie wypatrzone!
rewelacja... pani zaiste skruszona...
pewnie przygotowuje sie do spowiedzi przed swietami ;P
Człowiek uczy się na błędach - a jak nie, to dostaje po pysku...;p
A auta nikt nie zauważył na tej fotografii?![]()
Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!
Skontaktuj się z nami