Szukaj
Deja vu? Tak we trzech na jednym kamyku się gnieżdziliście?
Widzę że Iwonce puszkę z torebki podp...ś.
Fajnie, tylko jakoś tę czerwień na latarni pamiętam intensywniejszą chyba.
No właśnie, taka lekka mdłość rzuciła mi się na oczy, może deczko kontrastu tu i ówdzie?
LED ZEPPELIN
maniaku takiego wulgarnego cie nie pamietamco te niemcy z toba zrobili
powiem wam, ze mocno ciagniete z cieni bylo, zwlaszcza latarnia, bo raz ze swiatlo z drugiej strony, dwa, ze poloweczka ja jeszcze bardziej przycmila
mozna by pewnie nad tym jeszcze popracowac, ale i tak cud, ze cokolwiek przywiozlem z tamtej wyprawy,
a co do gniezdzenia sie na jednym kamyku, to tak, zimno bylo i wialo tam strasznie
pozdrawiam
Prawda była trochę inna. Mirek zajął najciekawszą miejscówkę na kamyku wielkości autobusu i na pierwszy rzut oka jedyną. Z braku chęci powielania tego samego kadru zacząłem węszyć w okolicach tego głazu i tak znalazłem te moje zakamarki.
prawda Piotrze była jeszcze inniejsza, bo po 4 klatkach sie zmylem z tamtad, i przy wschodzie sobie plulem w brodę, że nie zostałem tam gdzie ty zostales, jak piękne czerwone słońce wylanialo sie zza horyzontu, mam nadzieje, że to zlapales ?
A jakże! Tyle, ze kompozycyjnie jakoś tak średnio. Jeszcze nad tym nie siedziałem.
dobranoc
Ostatnio edytowane przez mirekvampirek ; 26-03-2012 o 23:56
Skontaktuj się z nami