Close

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 29

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1
    Rozmowny Awatar dzejms
    Dołączył
    02 2007
    Miasto
    Nie ma takiego miasta Londyn...jest Lądek...Lądek Zdrój
    Posty
    705

    Domyślnie

    Obowiązkowa przejażdżka tramwajem, ale ostrzegam przed wystawianiem aparatów/telefonów za okno i filmowanie. W bramach czają się złodzieje. U mnie skończyło się zadrapaniami na rękach. Na szczęście telefon został u mnie.
    Stopka sropka... wybitnie niekomercyjna.

  2. #2

    Domyślnie

    Już doczekać się nie mogę
    X-E2 Fujinon [35 1,4 , 60 2,4]
    flickr

  3. #3
    jerzy_irlandczyk
    Gość

    Domyślnie

    Musisz spróbować alkoholu z miejscowej 'może nie budki' ale jednak:
    A Ginjinha‎
    Largo de São Domingos 8

    Jedzenie:
    ja polecam ulicę R. das Portas de Santo Antão iść nią na północ w kierunku R. de São José. Cały czas masz wszelkiego rodzaju knajpy, na R. de Sao Jose można znaleźć restauracje gdzie raczej nie spotkasz turysty, ale to już kawałek od turystycznego centrum (10-15 min pieszo). A tak naprawdę praktycznie wszędzie możesz dobrze zjeść.
    I jeśli choć trochę lubisz słodkie rzeczy to MUSISZ pojechać do Balem na miejscowe ciastka http://pl.tripadvisor.com/Restaurant...tremadura.html już był opisywane.

    Transport - prócz normalnych autobusów są też turystyczne, piętrowe ze słuchawkami i lektorem/przewodnikiem (bez polskiego, ale angielski/niemiecki i inne jak najbardziej). Zabawa ok 40E za osobę, ale bilet ważny dobę i zawozi wszędzie tam gdzie są najpopularniejsze atrakcje turystyczne, potem wysiadasz, idziesz zwiedzać i np. za godzinę wsiadasz do kolejnego autobusu.
    Jeśli masz czas, to zdecydowanie autobusy i tramwaje.

    Dzieci:
    jeśli masz (ja nie mam) pojedź na teren Expo tam jest jedno z nowocześniejszych w europie oceanarium. Fajne przeżycie dla młodzieży, dla mnie to było tak jak wyjście do zoo - fajne, ale mógłbym poświęcić ten czas na coś innego.

    Reszta uwag - tak jak opisane przez poprzedników. Sam byłem tam łącznie 7 dni z 3 tygodni w Portugalii i uważam, że potrzebował na samą Lizbonę jeszcze minimum tydzień by turystycznie liznąć to miasto
    Jak nie chcesz to nie jedź do Sintry - aczkolwiek ja teraz żałuję, że nie byłem - niby skrajnie turystyczne miejsce, ale jednak.
    Jakiś czas temu w Travelerze był artykuł Lizbona w 48 godzin, popytaj znajomych, może ktoś znajomy to ma.

    Gdybyś miał jakieś pytania - pisz, postaram się pomóc.

  4. #4

    Domyślnie

    Super wskazówki, dzięki!
    Planujemy w sumie z buta "wszystko" w Lizbonie zwiedzić.
    Dzieci mam, ale ich nie zabieram
    Co do Sintry to trochę mnie ceny wejściówek przerażają. Bardziej od Sintry pragnę ocean zobaczyć
    Ostatni tydzień do wyjazdu, więc koło wtorku postanowimy dokładnie plan.
    X-E2 Fujinon [35 1,4 , 60 2,4]
    flickr

  5. #5

    Domyślnie

    Ja bylem w zeszle wakacje w Lizbonie tylko 3 dni... ale z czystym sumieniem moge polecic alfame genialna dzielnica z niepowtarzalnym klimatem. Nieda sie tam niezgubic Ja zamku nie polecam bo poza widokami nie ma tam nic ciekawego. Juz lepiej znalezc inne miejsce widokowe a te 10E ( czy jakos tak) wydac na jakies dobre winko.

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez login_87 Zobacz posta
    ---Ja zamku nie polecam bo poza widokami nie ma tam nic ciekawego. Juz lepiej znalezc inne miejsce widokowe a te 10E ( czy jakos tak) wydac na jakies dobre winko.
    Dziękuję kolego za wskazówkę, dobre winko nie jest złe. Akurat sączę portugalskie wino z biedronki - trenuję przed wyjazdem lokalne trunki

    A tymczasem w sobotę...Jak śpiewał Franek S.:
    "...All my bags are packed, I'm ready to go..."
    X-E2 Fujinon [35 1,4 , 60 2,4]
    flickr

  7. #7

    Domyślnie

    Apropo biedronki i Portugali... Biedronka nalezy do portugalskiej firmy Jeronimo Martins. Maja tez swoje sklepy w Portugalii Pingo Doce, ktore serdecznie polecam. Ogromny wybor ryb i owocow morza, kilogram krewetek 9E. Warto tez sprobowac przeroznych serow. ( w Biedronce mozna kupic Porto robione specjalnie dla Pingo Doce - cena 30zl) Jak mi sie cos przypomni to dopisze

    PS. Ja miales spore problemy z biletami na tramwaj/autobus. Dobrze byloby rozejrzec sie w temacie wczesniej bo kupujac bezposrednio w autobusie placi sie okolo2-3 E
    Ostatnio edytowane przez login_87 ; 20-04-2012 o 07:49

  8. #8

    Domyślnie

    wg mnie Sintra jest warta zobaczenia. sklepy pingo doce bez problemu, wszystko świeże, niezłej jakości. wbrew pozorom jest w tym miejscu co oglądać... ja bylem chyba koło tygodnia i wcale się nie nudziłem... aha, oceanarium było też fajne dla mnie, jako dla dorosłego, więc też polecam
    Mamiya + Sony

  9. #9

    Domyślnie

    Dzięki za wskazówki. Wyjazd udany. Z poza Lizbony wyhaczyłem Tomar, Sintre, Cascais, Boca de inferno, Fatimę.
    Sam mieszkałem na Alfamie z widoczkiem na Tejo.
    Lizbona piękne miasto, kadry same pchają się pod obiektyw.
    Polecam wszystkim.
    X-E2 Fujinon [35 1,4 , 60 2,4]
    flickr

  10. #10

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Grygolas Zobacz posta
    Sam mieszkałem na Alfamie z widoczkiem na Tejo.
    Zgubiles sie chociaz raz??

    PS. Ładne zdjecia... eh wspomnienia wracaja...

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •