Close

Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3
  1. #1

    Domyślnie redukcje - filtry

    Witam Was,
    Myślę o zastosowaniu ,z czasem, do obecnych obiektywów,filtrów przez mnie już posiadanych , które wymagają odpowiednio - filtra 52 mm(dla Jupitera 37A) i 62 mm (dla Nikona 28-105), . Dwa ruskie - YGx2 oraz Y 1,4x pasowałyby bez kombinacji do Jupitera 37A. Pozostałe filtry w moim zbiorze mają 49mm -tu mam Panchromar (DDR), Tamrona - ND4,Polaryzacyjny - firmy Jupiter, Center spot -firmy POSSO; w wymiarze 55 mm mam Panagora polaryzacyjny; w wymiarze M58 - dwa Panchromara - zółty i zielony.
    Dlatego pytanie czy te szkiełka (znaczy filtry) warto zastosować z użyciem redukcji, jeśli tak to w jakim iść kierunku próbując takiego manewru. Zdrowa logika podpowiada, że założenie węższego filtra na szerszy otwór obiektywu spowoduje niekorzystne ograniczenie pola widzenia ( a może coś jeszcze o czym nie wiem?), co zaś spowoduje założenie szerszego filtra na węższy otwór obiektywu całkowicie nie mam wyobrażenia. Dla praktyka odpowiedź będzie prosta a dla mnie - pożyteczna. Proszę o rady...
    pozdrawiam
    Marek

  2. #2

    Domyślnie

    Mi z większym by np nie działała wbudowana osłona p-słoneczna, czy problem kapturka i wygodnego pakowania.

    A znawcy analogowi - tu się dowiedziałem - wyznaczają sobie linię rozwoju szklarni wg jednej lub dwu średnicy filtra.
    Ma i ja RB67, F90X, F4S+F4+1/2 F4, Metz ,SB i brzydkie Canony. Na góry m4/3

  3. #3

    Domyślnie

    Już poszerza mi się widzenie tej sprawy o uwagi o "obudowie"obiektywu i postępie średnic, dzięki Jacek!

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •