Heh... poczytałem sobie tematy o nowym Canonie i Nikonie. Zieeeeeeew!... strata czasu, bicie piany. Kto może sobie pozwolić na takie ciekawostki? Nowe matryce, fps'y, szumy, wizjery, bajery, lasery... blah, blah, blah...
Mi do życia starczy obecny sprzęt (i na tyle mnie stać). Owszem, będę chyba w miarę bliskiej przyszłości próbować wyhaczyć D200 lub jego następcę - głównie przez wizjer przydatny w makro. No i fajnie byłoby mieć nową 105tkę VR, lampy R1C1. Ale liczą się zdjęcia, nie gadanie o sprzęcie. Dlatego leczę kompleksy i bawię się dalej. Z każdej puchy można dużo wycisnąć







PS. Jak komuś nie pasuje jego D200 i wyżej, to chętnie przyjmę za darmo

PS2. Miłych snów o kolejnych, 50 MP matrycach