SPR3880 jest jak najbardziej wart rozważenia, aczkolwiek przy tym pułapie cenowym dołożyłbym do plotera 24".
Szukaj
SPR3880 jest jak najbardziej wart rozważenia, aczkolwiek przy tym pułapie cenowym dołożyłbym do plotera 24".
No to chyba jest juz spora dokladka - ja wlasnie dostalem dzisiaj oferte cenowa na najmniejszego Canona 5100 - nie myslalem, ze bedzie az taka roznica miedzy 3880 a tym staruszkiem jesli chodzi o cene. Chyba pozostane przy wyborze miedzy 3000 a 3880 (rozmiar i tak bez znaczenia w tym przypadku, bo na razie ino 12 MPix ...)
Ostatnio edytowane przez Zolty ; 23-07-2012 o 21:24
Nie wiem, nie znam się - nie bierzcie mnie na poważnie.
Jeśli już pakować większą kasę lepiej celować w coś, co ma szansę na siebie zarobić.
Najpopularniejsza i najsensowniejsza szerokość roli to 24' (610mm) - pozwala wykonywać powiększenia wystawowe 60x90cm (i dłuższe panoramiczne), pozwala robić płótna 55x85cm (i dłuższe panoramiczne). Z rolki 61cm można drukować paski po 4 formaty 15x23, 15x10cm. Można drukować rozkładówki fotoksiążek 30x60cm. Można drukować postery, standy, roll-upy, back-lighty, winyle, fototapety, adhezyjne dekoracje ścianek stoisk. Można drukować na grubych mediach fine-artowych.
Każdy rodzaj papieru do drukarek wodnopigmentowych można kupić w 24" - w arkuszu i innych szerokościach oferta jest zdecydowanie skromniejsza, szczególnie w arkuszu jest nędza. Cena metra papieru w roli 24" jest najkorzystniejsza. Koszt tuszu na foto A4 wynosi ok. 2PLN brutto.
Ploter prowadzi papier podciśnieniowo, dzięki czemu można bez problemu drukować na grubych mediach - barytach, ragach i inszych fine-artach >300gsm. W przypadku drukarek arkuszowych druk na tego typu podłożach to rzeźba w g... - ręczne podawanie od frontu, duże marginesy, head swipe'y/strike'i, przekoszenie - a wszystko to nie jest zabawne przy mediach Hahni/Harmana/Cansona itp. gdzie głupie A4 potrafi kosztować fortunę.
Do tego wszystkiego dochodzi prędkość wydruku - ploter Canona (szczególnie iPF x300s) jest szybki jak kobra, to są najszybsze drukary jakie są na rynku...
Ostatnio edytowane przez Czornyj ; 23-07-2012 o 21:50
W moim przypadku zadna z opcji na siebie nie zarobi (bo chodzi tylko o wlasny uzytek) - to tylko kwestia jak najmniejszym kosztem zaspokioic moj onanizm sprzetowy, ktory nie akceptuje czegos czego nie uznam za dobre. Rozum mowi wez A3, a wieksze formaty zlecaj (o ile taka potrzeba zajdzie), maly chlopiec-sprzeciarz we mnie mowi wez 3880 (a potem dokup D800- )
Nie wiem, nie znam się - nie bierzcie mnie na poważnie.
Do użytku prywatnego to jak najbardziej SP3880 - przy czym zakup drukarki do użytku prywatnego wcale nie wyklucza zarabiania na niej.
Ja sobie np. kupiłem drukarkę z powodu beznadziejnej, straceńczej miłości do drukarek wodnopigmentowych, które są najwspanialszymi urządzeniami do wykonywania powiększeń fotograficznych/grafik, jakie kiedykolwiek wymyśliła ludzkość. I wprawdzie nie mam czasu na poważnie zająć się drukiem usługowym, ale - drukując po krewnych i znajomych królika - nie zarabiam może kokosów, ale też przynajmniej nie muszę do swojej kosztownej pasji dopłacać.
Ostatnio edytowane przez Czornyj ; 23-07-2012 o 22:04
Sorry, pisze z pracy i - niestety, wyjatkowo - musialem sie zajac czyms produktywnym. W moim przypadku chyba najrozsadniejsza bylaby jednak R3000 - tusz drozszy, ale tak naprawde to duzych tuszy w 3880 nie wykorzystalbym do uplywu terminu "przydatnosci do spozycia". Podejrzewam (i czytam tu i owdzie), ze jesli chodzi o jakosc druku to miedzy 3880 a 3000 duzej roznicy nie ma. Zobacze ile miejsca wygospodaruje w ramach remontu piwnicy - moze wejdzie 3880![]()
Nie wiem, nie znam się - nie bierzcie mnie na poważnie.
R3000 i SP3880 ofeują praktycznie tą samą jakość druku, acz SP3880 wykonana jest solidniej, ręcznie, jest też indywidualnie kalibrowana, do tego tańsza w eksploatacji oraz - biorąc pod uwagę ilość tuszu przychodzącej z drukarką - w zakupie. Gratis format A2.
Wybierając pomiędzy R3000 i SP3880 mocno rozważyłbym jeszcze PIXMĘ Pro-1 - koszt eksploatacji zbliżony do SP3880, koszt zakupu niższy, koszt wymiany tuszy mniejszy, bezstratna zmiana MBK<>PBK, jakość w pewnych aspektach lepsza. Ogólnie do okazjonalnego drukowania mz. optymalny wybór - bezwzględnie wybrałbym ją zamiast R3000.
No to powiedzmy, ze zostaly na placu boju Pro-1 i 3880. Na malych Canonach drukuje od zawsze (tzn nigdy nie mialem innej drukarki - wszystkie 5 sztuk to Canony), wiec odpada problem nauki sterownikow i oprogramowania. Pytanie za 3 punkty - jak sobie Canon radzi ze zdjeciami cz-b? W Epsonie jest ABW - ponoc calkiem rozsadnie dziala, z Canonami z gorniejszej polki nie mialem do czynienia a te ktore mialem/mam nie mialy dodatkowego szarego tuszu, wiec sila rzeczy cz-b to raczej rozowo-zielony przeglad szarosci, a wybranie opcji druku w odcieniach szarosci wyjezdza z kontrastem tak ze zdjecia zblizaja sie do jakosci kiepskiego ksero![]()
Nie wiem, nie znam się - nie bierzcie mnie na poważnie.
Biorąc pod uwagę, że PIXMA Pro-1 jako pierwsza seryjna drukarka pigmentowa ma aż 5 neutralnych pigmentów - czerń matową i fotograficzną, do tego 3 gradacje szarości - powinna sobie radzić z B&W wyłącznie lepiej niż Epson.
Skontaktuj się z nami