Mam takie wrażenie, że tych zdjęć tu nie pokazywałam. Może słusznie tego nie zrobiłam, ale inaczej się nie przekonam! Są z Canona 60D, bo mój Nikon odmówił posłuszeństwa w hiszpańskim klimacie, no cóż, poratowałam się konkurencyjną marką kolegi. Modeluje Karolina, którą pierwszy raz w życiu zaciągnięto przed obiektyw.

1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.