Błędny wniosek. Dobre zdjęcie to według mnie takie, które jakoś na nas działa. A to, czy robi to przy pomocy techniki, nawiązań do literatury, do marzeń z dzieciństwa, tęsknot uświadomionych lub nie - mniej istotne.
Nie, nie lubię zdjęć, które są o niczym. Nie lubię obrazów z czarnym kwadratem na czerwonym tle. Mam bardzo ścisły umysł. Ale spróbuj sobie odpowiedzieć czasem dlaczego jakieś zdjęcie na ciebie działa, co ci się w nim podoba poza techniką. Trudno to ująć w słowa, mnie się zdarza próbować. Brzmi to trochę jak paplanina wariata, ale co zrobić.
Tak, wiem, że to jest bardzo subiektywne spojrzenie, niestety, ale sztuka bywa subiektywna. Nawet sztuka kulinarna, muzyka, film, teatr, malarstwo. Nie ma jednego gustu, choć warsztat wszędzie się liczy i badziewie zostanie od razu odrzucone. Według mnie tu nie ma badziewia. To co nazywasz brakiem szczegółów w cieniach nie jest błędem technicznym, ale decyzją. Założę się, że z oryginału spokojnie można wyciągnąć te detale. Ale po co? Nie o to chodzi by każde zdjęcie miało idealny histogram.
Przecież znasz moje komentarze. Czy one wskazują na brak technicznej oceny zdjęć tam gdzie to potrzebne? Widzisz, jak pokażesz swoje zdjęcia, to się akurat przyczepię do każdego detalu technicznego. Dlatego, że one (fotografie) nie mają na celu wywarcia takiego wrażenia, jak to zdjęcie. One są czysto technicznymi fotografiami i da się je przeanalizować tak jak i sam to robisz w odniesieniu do wielu zdjęć. Technicznie, na zimno, bez uczuć. Warsztatowo. Oświetleniowo, pozowo, makijażowo. Nie rozumiem natomiast czemu odbierasz mój punkt widzenia jako jakiś atak, z którym należy polemizować? To subiektywny punkt widzenia. To odejście od technikaliów w wyjątkowych przypadkach (chyba poniżej dziesięciu na 6 lat komentowania tysięcy już zdjęć). Zauważ, że wątek dotyczy (pracy) Wolanda, który od dawna ma poprawną technikę głęboko w dumie. Jaki jest sens wnikania tu w przepały i detale w cieniach, poprawność balansu bieli itd? Nie warto. Dlatego ja się skupiłem na wskazaniu pozytywnych przejawów twórczości, które jakoś tam na mnie działają. Może nie tylko na mnie. A że było to do tej pory tylko kilka prac - no cóż...![]()
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami