Close

Strona 5 z 11 PierwszyPierwszy ... 34567 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 41 do 50 z 109
  1. #41

    Domyślnie

    Polecam kiteforum.pl. Jest tam sporo dyskusji na ten temat. Ludzie na razie staraja sie powstrzymac od komentowania, czekajac na wyjasnienia Janka. Duzo osob popiera "wyczyn" (chyba na zasadzie "nasz ci on"), troche mniej uwaza taki rejs za glupote.
    Dla mnie niezrozumiala jest logika stojaca za przedsiewzieciem. Zakladac ze na dystansie 200+ km wiatr bedzie caly czas odpowiedni dla jednego rozmiaru latawca? OK - jezeli oslabnie na godzine-piec mozna posplawikowac a potem postawic latawiec z wody. A co jezeli wiatr wzrosnie powyzej zakresu latawca? Hmm, czy po liszowaniu sie (odpieciu latawca z haka i zostawieniu go na smyczy przy trapezie) mozna spowrotem sie wpiac? Zdaje sie ze nie.

    Nie rozumiem dlaczego nie bylo jachtu asekurujacego na ktory moza uciec gdy sila wiatru sie zmieni poza zakres latawca. No dobra - taki jacht chyba niemoglby plynac do konca z kiterem bo to wtargniecie na wody terytorialne. Przypominam, ze Janek nie mial wizy kraju, ktory chcial zwiedzic.
    Wydaje sie, ze haslo tripu to "poplyne, a jak cos nie wyjdzie, wiatr zdechnie, to niech mnie SAR ratuje". Takie zachowanie jest dla mnie mocno nie OK. Porownajmy to sobie z zachowaniem nurkow technicznych albo wspinaczy. Idac na 100m albo wspinajac sie wiedza, ze powodzenie zalezy przede wszystkim od nich i od zespolu, a nie od przypadku. Sluzby ratownicze wzywane sa na koncu (chyba). Zreszta w wypadkach nurkowych na duzych glebokosciach czesto nikt nie moze pomoc nurkowi - vide ciala plywajace sobie w Blue Hole w Dahabie.

    Zeby nie bylo - nikt z kiterow nie ocenia pomyslu przeplyniecia morza jako glupoty. Rozne sa natomiast oceny wykonania tego pomyslu.
    Ludzie plywaja po morzach i oceanach na malych lupinkach - ale w rozsadny sposob.
    http://www.sieplywa.pl/siewie/5484/S...przez_Atlantyk
    Pare lat temu Polak przeplynal na optymiscie z Polski do Szwecji bodajze. Mial asekuracje w postaci jachtu czy lodzi motorowej. Olek Doba przeplynal Atlantyk w "kajaku". Przynajmniej tak to sie nazywalo a byla to calkiem spora zabudowana lodka.

    Jest takie powiedzenie - morze nie jest ani dobre ani zle. Morze tylko nie toleruje glupcow.

    pozdrawiam
    Piotr

    ktory troche plywal na desce i daaawno temu zaliczy podstawowy kurs kita.
    Ostatnio edytowane przez wdhiz ; 14-03-2012 o 00:00

  2. #42

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez wdhiz Zobacz posta
    Polecam kiteforum.pl. Jest tam sporo dyskusji na ten temat. Ludzie na razie staraja sie powstrzymac od komentowania, czekajac na wyjasnienia Janka. Duzo osob popiera "wyczyn" (chyba na zasadzie "nasz ci on"), troche mniej uwaza taki rejs za glupote.
    Sledzilem to forum zeby sie czegos dowiedziec.....zdziwiony jestem, oni go w Polsce maja za jakiegos guru a to zwykly buc jest.

    Dla mnie niezrozumiala jest logika stojaca za przedsiewzieciem. Zakladac ze na dystansie 200+ km wiatr bedzie caly czas odpowiedni dla jednego rozmiaru latawca? OK - jezeli oslabnie na godzine-piec mozna posplawikowac a potem postawic latawiec z wody. A co jezeli wiatr wzrosnie powyzej zakresu latawca?
    Dokladnie o tym pisalem kilka postow wczesniej

    Hmm, czy po liszowaniu sie (odpieciu latawca z haka i zostawieniu go na smyczy przy trapezie) mozna spowrotem sie wpiac? Zdaje sie ze nie.
    Mozna, ale postawic latawiec z wody to nie taka bajka i to sie "udaje" a nie jest to praktyka.

    Zeby nie bylo - nikt z kiterow nie ocenia pomyslu przeplyniecia morza jako glupoty. Rozne sa natomiast oceny wykonania tego pomyslu.
    Bo niezrozumiala jest dla mnie ta dziwna otoczka wokolo tego kolesia w polskim srodowisku kitesurfingowym....
    Zeby nie bylo, znam kitesurferow ktorzy po nim jada jak po szmacie, poznali go osobiscie i dobrego zdania nie maja, konkurencji "Janek" im nie robi, wiec tu chodzi o czlowieka a nie interes.

    ktory troche plywal na desce i daaawno temu zaliczy podstawowy kurs kita.
    To bedziesz doskonale wiedzial jaka roznica jest z deska wave a freestyle, Lisewski plynal na freestyleowej a o ile sie nie myle wave dala by mu szanse posadzenia tylka, bo siedzenie na latawcu to dla mnie byla nowosc, powiem szczerze.
    Ostatnio edytowane przez Greg77 ; 14-03-2012 o 07:54

  3. #43

    Domyślnie

    Szkoda że nie były to wody terytorialne Rosji. Rosjanie już by wiedzieli co z takim delikwentem zrobić.

  4. #44

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez wdhiz Zobacz posta
    Przypominam, ze Janek nie mial wizy kraju, ktory chcial zwiedzic.
    Czyli po prostu debil. Liczył na brak konsekwencji prawnych przy tak nagłośnionym wyczynie. A oni go jeszcze ratowali i kasy nie wzięli.
    Jak nic wpisuje się w cytowany przeze mnie wcześniej artykuł o "polaczkach" na szlakach:
    http://drytooling.com.pl/serwis/art/...artur-paszczak


    Cytat Zamieszczone przez kolumb Zobacz posta
    Szkoda że nie były to wody terytorialne Rosji. Rosjanie już by wiedzieli co z takim delikwentem zrobić.
    Po prostu by się "nie znalazł" na morzu.

  5. #45

    Domyślnie

    Może i lepiej, że się znalazł, bo został by martwym bohaterem a martwi bohaterowie i mężowie stanu to nasza specjalność =)

  6. #46

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kisio Zobacz posta
    Może i lepiej, że się znalazł, bo został by martwym bohaterem a martwi bohaterowie i mężowie stanu to nasza specjalność =)
    Czyli czyja?
    Festina lente!
    _________________
    Nikon + Obiektywy

  7. #47

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Jacek Q Zobacz posta
    Czyli czyja?
    Polska, Polakow

  8. #48

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Greg77 Zobacz posta
    Polska, Polakow
    Urodziłem się w Polsce, jestem Polakiem, mieszkam w Polsce i jestem z tego dumny. Ale w żaden sposób nie identyfikuję się z powyższą tezą.
    To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.

  9. #49

    Domyślnie

    Sa wyjatki, na szczescie Cieszy to, ze mentalnosc naszego narodu sie zmienia

  10. #50

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez wdhiz Zobacz posta
    Jest takie powiedzenie - morze nie jest ani dobre ani zle. Morze tylko nie toleruje glupcow.
    Wolę określenie "Morze tylko mądrym się kłania".
    O boChaterze tej historii chyba już wszystko napisano.
    - Stary człowiek czytał dziecku Odyseję i ono w ogóle przestało mrugać oczami. A ty co opowiesz?
    - Przechodząca kobieta, która w deszczu złożyła parasol i zupełnie przemokła...

Strona 5 z 11 PierwszyPierwszy ... 34567 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •