Szukaj
Nie tym razem. Wyszło jakoś tak... posągowo? Monumentalnie? Sztucznie? Coś jak posągi greckie - ale zastygłe nie w naturalnej pozie, tylko w ukształtowanej przez artystę. Jest tu jakaś gra linii, światła i kompozycja, ale do mnie generalnie zdjęcie nie gada. Wsparcie na ręce wyszło też raczej na niekorzyść. Wyraz twarzy jakby bez przekonania i zaufania. Brak mi gry z widzem, którą sugeruje tytuł. Jest ciut inne niż popularne tematy i układy. Ale zabrakło tu kilku elementów, które przyciągnęłyby na dłużej.
Skontaktuj się z nami