Szukaj
To ja coś napisze z punktu widzenia fotografa nazwijmy to "kreacyjnego". Pisze na podstawie doświadczeń mojego ojca, który troszkę w świecie był znany, w kraju mniej, ale generalnie fotografię traktował jako fantastyczne hobby. Miał do dyspozycji negatyw i powiększalnik. O ile w wywoływanie negatywów specjalnie się nie bawił (dobieranie wywoływaczy itp.) to pod powiększalnikiem wykonywał różne cuda. Wykonywał je z NEGATYWU (BW) - spytacie co to ma do tej dyskusji? Ano tylko tyle że wykorzystywał praktycznie wszystko co dawał taki negatyw. Wyciągał ze świateł , wyciągał z czerni - mordował materiał we wszystkie strony. Czy nazywanie plików RAW współczesnymi "negatywami" coś mówi w związku z tym , "obrońcom canona"? Po prostu nie pozwala on na takie wykorzystanie jak nikon w charakterze negatywu - jest po prostu słabszy technologicznie i już. Pisanie o tym że spitolona fota itd. po cholerę ? Z powiększalnikiem walczyłem sam i pod okiem ojca i też wyciągałem różności ekspozycyjne- to normalne. W canonie dostaje po prostu wcześniej gratis mało sympatyczna teksturkę w nikonie - nie.
Jak zrobią matrycę która ma normalnie 15 EV - i 2 EV zapasu (RAWowego) to nagle okaże się że te zdjęcia niby spitolone dotychczas - nagle są w założeniu dobra? Bo lepsza matryca jest? Prosze.....
IMO nie trzeba wcale spartolić foty żeby była potrzeba silnego wyciągania cienia, np. przy landszaftach gdzie b. często żeby "nie wyjarać" nieba trzeba później za uszy ciągnąć cienie w postprocesie.
Kryhu
Z6II | Z50 | D700 | N28/1.4e | S50/1.4 | N85/1.4g | Z24-70/2.8s | N200/2vr | Z16-55 |
Róbcie już zdjęcia..![]()
I think in f-stops..
24, 35, 50, 105
to jest napisane w drugiej czesci, którą skrzętnie wyciąłeś cytujac odpowiedz![]()
Skontaktuj się z nami