Szukaj
Ja raczej widzę, że chłop od bardzo dawna jest niestrudzony i raczej się nie męczy bo co drugi jego post na forach to jęki zawodu opisujące canonowy banding. Na CB został zbanowany to tutaj - i pewnikiem w innych miejscach - toczy krucjatę.
Mnie się już znudziło reagowanie na podobne zagrywki, zresztą zaraz usłyszysz i tak, że jesteś przyślepawym wyznawcą swojego Jesuscam czy jak to kiedyś usłyszałem więc tego rodzaju pomoc jest raczej zbędna
Co do bandingu natomiast - zgodnie z przedmówcami - jak ktoś go chce uzyskać to uzyska nawet na fotce prześwietlonego nieba na iso 100![]()
... na nic sprzętu kupa gdy fotograf (_._) ...
A to wybacz, ostatnio, kiedy śledziłem wiadomą dyskusję zostałeś z niej przymusowo wyproszony. Widocznie była to banicja czasowa, nie wiem, nie chce mi się tam zbyt często zaglądać...![]()
... na nic sprzętu kupa gdy fotograf (_._) ...
pawel to bardzo dobrze podsumowal wiec niewiele w tym temacie mozna dodac, sam musisz przyznac ze ruszanie suwaczkami +/-5EV to nie jest norma
Road to Manila
Wg mnie to dość trafne określenie. Problem był znany w 5dmk2 i to powszechnie (na sieci jest naprawdę cała masa wątków o tym, sampli itd - nie tylko qbic o tym pisze), zwłaszcza po jego premierze było o tym dość głośno. Wychodzi mk3 i co? I dalej ten sam problem, nie zmienili kompletnie nic z tym, olali sprawe. Imo to faktycznie żenada. Zwłaszcza, że mk1 tego nie miała...
może wywoływarki rawów mają za długie suwaki?
Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!
Kwestia rozumienia znaczenia słów. Dla mnie żenadą jest to, co się dzieje w wątku z pracami qstry - a dokładnie wypowiedzi pewnego kapitana.
Nie mówię, że problemu nie ma - Paweł to absolutnie znakomicie ujął w swej wypowiedzi. Ale zastanowiłbym się zanim bym zarzucił tę żenadę takiej firmie jak Canon. Z jej historią, inżynierami, doświadczeniem itd. Jakiś powód pewnych spraw musi być, a nie wierzę w przeoczenie. Jak myślisz? Może warto się zastanowić? Tak jak warto się zastanowić nad powagą wypowiedzi mistrzaucieczki we wspomnianym wątku Joasi.
Skontaktuj się z nami