Balans bieli to nie łatwy kawałek chleba.
Kadrowo biorę 2. Kolorystyczne najbliżej mi do 3 ale za dużo saturacji (chyba tak to się nazywa)
Szukaj
Balans bieli to nie łatwy kawałek chleba.
Kadrowo biorę 2. Kolorystyczne najbliżej mi do 3 ale za dużo saturacji (chyba tak to się nazywa)
nikon i nikkory oraz troszkę w:
http://mirroo.pl/
w dzielnicy czerownych latarni to radzę uważac z aparatem, bo ponoć niejeden wylądował w kanale![]()
Völkchlor
dzieki Judith !
Do tej pory mialem dylemat gdzie na długi weekend a teraz juz nie
Jest potencjal w miescie dla lubiacych foto, numer 2 jest cool.
Nikon D90, N50 1.8, Tamron 18-270 PZD
Mój blog o foto: http://mrlir.wordpress.com/ , trochę presetów, fotek, itp.
Tu nie ma co sobie odpowiadac, pomaranczowego nieba jeszcze nie widziałem chyba że w Afryce o Zachodzie słonca ,albo o wschodzie ,dla mnie to jest zle ustawiony balans bieli albo przegięcie w obróbce i to na tyle , chyba że specjalny zamysł autora?
A co ma do tego oficjalny zamysł autora, że tak spytam? Jak jest źle, to się mówi, że jest źle - a jak autor twierdzi, że tak miało być, to różnicy nei ma. To tylko znaczy że autor chciał celowo zrobić źle i zrobił.
Co do zdjęć, to widzę tu wyłącznie i po prostu nieumiejętność ustawienia WB, a nie zamysł. Tytuł mówi o czerwonych latarniach, a tu są sodowe pomarańcze i tyle. Fakt, trzeba umieć się z nimi obejść, to nie jest proste, ale chyba nie ma po co tłumaczyć tego zamysłem? Na dwójce autorowi lepiej wyszło, bo latarnie były dalej i nie są tak dokuczliwe, ale dalej jest źle, bo teraz żółto, a nei pomarańczowo. Przy okazji autor twierdzi że nei jest krzywo, choć jak na dłoni widać, że jest.
Reasumując - nei dziwi mnie, że ludzie robią takie zdjęcia, przecież każdy się kiedyś uczył i nie od razu posiadł tajniki fachu, tego się nie wysysa z mlekiem matki. Myślę tylko, że na tym etapie umiejętności nie trzeba wszystkiego tłumaczyć zamysłem.
pozdrawiam bombelkowo
Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.
pozdrawiam bombelkowo
Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.
Skontaktuj się z nami