Close

Strona 1 z 7 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 72

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie Początek z RZ67

    Dzisiaj odbieram Mamiyę RZ67. Można powiedzieć, że to mój pierwszy analog, bowiem smieny8M i feda 4 sprzed 30 lat nie liczę
    Mamiya ma kominek i zastanawiam się czy lepiej kupić mierzący pryzmat czy dobry światłomierz? Co sądzą użytkownicy? Ja bym w zasadzie wolał światłomierz, bo bardzo się zawsze "jarałem" na matówkę i to, jak fajnie obserwuje się na niej obraz
    Właściwie więc, odpowiedziałem sobie sam
    Czy polaris dual 5 zadowoli mnie dostatecznie? Chciałbym mieć możliwość pomiaru punktowego, wąskiego kąta...
    Może ktoś ma i chce się pozbyć takowego?

    Może ktoś ma kasetę 120 w stanie excelent++ i mu przeszkadza w szafie? Jedną mam ale druga by się pewnie przydałą.

    Może ktoś ma polską instrukcję, bo angielska jest w załączeniu, ale co własne narzecze, to własne.

    Wszelkie dobre rady mile widziane - sam będę w tym wątku dopytywał, jeśli nie znajdę gdzie indziej.

    Pozdrawiam Analogowców !!

  2. #2
    Zbanowany
    Dołączył
    01 2009
    Miasto
    Księżyc
    Posty
    578

    Domyślnie

    Nie wiem co chcesz najczęściej fotografować, ale weź pod uwagę fakt, że gdy będziesz musiał operować aparatem 'względnie wysoko', to fotografowanie z kominkiem może być kłopotliwe. Także chyba najlepiej jest mieć i komin i pryzmat. Zawsze można pomyśleć o pryzmacie bez pomiaru, choć nie wiem czy Mamiya takie ma.

  3. #3

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jerezano Zobacz posta
    Mamiya ma kominek i zastanawiam się czy lepiej kupić mierzący pryzmat czy dobry światłomierz? Co sądzą użytkownicy?
    Mnie osobiscie męczyło chodzenie z dwoma sprzętami i mierzenie przed każdym zdjeciem swiatła. Oczywiscie zalazy jakie zdjecia sie robi, jak w tym samym miejscu - np. jakąś modeline na spokojnie lub krajobraz, to lepiej swiatłomierz, jeśli natomiast bardziej w ruchu i każde zdjecie w innych warunkach to ja wolę pryzmat. Oczywiscie to jeszcze zalezy czy aparat oferuje automatykę, bo bez niej to w sumie na jedno wychodzi i moze lepiej mieć swiatłomierz.

    Ja po kilku miesiacach z P6 i Sekonikiem 408, kupując kolejny sredni za priorytet postawiłem sobie pomiar wbudowany najlepiej z automatyką przesłony.
    Völkchlor

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez pastwisko Zobacz posta
    Ja po kilku miesiacach z P6 i Sekonikiem 408, kupując kolejny sredni za priorytet postawiłem sobie pomiar wbudowany najlepiej z automatyką przesłony.
    Ja z cyfrą chodzę jako urządzeniem pomiarowym.
    Ostatnio chciałem sobie nobla nawet wręczyć - po którejś sesji z targaniem tego - za pomysł "ale przecież gripa to mogę odpiąć i zostawić w domu skoro tym foty nie będe robił".

  5. #5

    Domyślnie

    Właśnie muszę wybrać bo pieniądze prawie te same, a praca inna. Pewnie, że światłomierz spowolni pracę, ale między innymi kupiłem ERZETKĘ właśnie po to, żeby trochę spowolnić robienie zdjęć
    Myślę, że głównie posłuży do landszaftów i architektury oraz do portretów... raczej za piłkarzami biegać nie będę

    Co do cyfry jako pomiaru - jak zobaczyłem Mamijkę to zwątpiłem - mały nie jestem, ale to przeszło moje najśmielsze oczekiwania - i podoba mi się ta cegła. Do tego jeszcze nosić D300????

    Kupiłem na początek ilfordy cz-b HP5 i Delta 100 oraz diapozytyw velvia RVP100. Dobrze zrobiłem?

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jerezano Zobacz posta
    Czy polaris dual 5 zadowoli mnie dostatecznie? Chciałbym mieć możliwość pomiaru punktowego, wąskiego kąta...
    Może ktoś ma i chce się pozbyć takowego?
    mam Polaris Dual 5 i jestem z niego bardzo zadowolony
    bardzo dużo go używałem i nigdy nie miałem żadnych zastrzeżeń
    ale jako, że teraz mam pomiar światła w haselku to ten polaris akurat leży w szafie
    NinoVeron |==========[> | IG | Flickr | BLOG | MM | FB
    "na co sprzętu qpa gdy fotograf d..."

  7. #7

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez bartos Zobacz posta
    ..... to ten polaris akurat leży w szafie
    To znaczy, że go nie potrzebujesz?

    RZ-ka w domu! Ta to ma lustro - teraz czuję, że robię zdjęcia

    Czy do niej pasuje zwykły wężyk mechaniczny (spustowy), czy potrzeba jakiegoś cuda za 200 dolarów Już wiem, że jest taki z podnoszeniem lustra, ale czy zwykły spasuje? Nie mam żadnego więc nie mogę sprawdzić.
    Ostatnio edytowane przez jerezano ; 20-02-2012 o 23:07

  8. #8

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jerezano Zobacz posta
    Ta to ma lustro - teraz czuję, że robię zdjęcia
    taaak, no to powiedz teraz ładnie papa dłuższym czasom z ręki hehe
    Völkchlor

  9. #9

    Domyślnie

    RZ ma lepiej wytłumione lustro od Nikona F100 - jeśli Twój egzemplarz "kopie" to znaczy, że coś jest z nim nie tak. Świst lustra jest niepowtarzalny, nie da się pomylić z innym aparatem, ale jeśli chodzi o kulturę pracy - jest rewelacyjna.

    Wężyk pasuje standardowy (możesz też używać standardowego - podwójnego, do wstępnego podnoszenia lustra, lub elektronicznego).


    Mamiyą pracuję zarówno z kominkiem, jak i pryzmatem z pomiarem. Pomiar jest niezwykle dokładny i nigdy mnie nie zawiódł, kominek za to jest sporo lżejszy, ale trzeba się nauczyć nim kadrować ze względu na odwrócony stronami obraz.
    And I am not frightened of dying. Any time will do, I don't mind.

  10. #10

    Domyślnie

    To nie tak, że kopie - tu wszystko jest ok. Aparat jest właściwie nowy. Ale ten cały proces dźwiękowy..... mój d300 ze swoim lusterkiem to się w ogóle nie umywa... Wiesz - takie doznania całkiem dla mnie nowe

    Ucieszyłeś mnie z tym wężykiem Dzięki.

Strona 1 z 7 123 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •