Close

Strona 2 z 9 PierwszyPierwszy 1234 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 103

Wątek: york - pomoc

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie

    hej.
    właśnie o ten link chodziło


    Cytat Zamieszczone przez bognik Zobacz posta
    A dlaczego chcesz yorka?

    chociażby dlatego, że moja córka jest alergikiem, poza tym chciałem się dowiedzieć czegoś czego nie jestem do końca pewien, a zostałem zbombardowany wykładami na temat odpowiedzialności związanej z posiadaniem psa.

    Nie trudno sie domyślić, że kupując psa 4 letniemu dziecku jestem świadom tego, że większość obowiązków spadnie na mnie i nie potrzba mnie w tym utwierdzać .-(
    D70s, kilka słoików i chęci do nauki

  2. #2

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Kordian d70 Zobacz posta

    Nie trudno sie domyślić, że kupując psa 4 letniemu dziecku jestem świadom tego, że większość obowiązków spadnie na mnie i nie potrzba mnie w tym utwierdzać .-(
    Nie wynikało to ani z Twojego pierwszego ani z kolejnych postów, stąd taki, a nie inny rozwój wątku.
    Nie można inaczej zareagować na określenie "prezent" w stosunku do psa.
    "Nie istnieje takie zdjęcie, którego nie można było zrobić lepiej" - ja
    Mój niekomercyjny link

  3. #3

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Kordian d70 Zobacz posta
    hej.
    właśnie o ten link chodziło





    chociażby dlatego, że moja córka jest alergikiem, poza tym chciałem się dowiedzieć czegoś czego nie jestem do końca pewien, a zostałem zbombardowany wykładami na temat odpowiedzialności związanej z posiadaniem psa.

    Nie trudno sie domyślić, że kupując psa 4 letniemu dziecku jestem świadom tego, że większość obowiązków spadnie na mnie i nie potrzba mnie w tym utwierdzać .-(
    Ale nikt tu nie utwierdza ciebie w tym że to ty będziesz o 23 "w laczkach" przy -15 zasuwać z pieskiem na dwór, bo to się rozumie aż za bardzo . Jakiego byś nie kupił zwierza to i tak będzie właśnie tak . Wbrew pozorom to dobrze - przy odrobinie dobrego rozegrania tej karty, dla psa będziesz "Alpha male" a on będzie gdzieś tam dalej w hierarchii .

    Jedyne co ci tu tłumaczą to wybór rasy, bo ten imho nie jest najszczęśliwszy - jest parę innych piesków dla alergików. Yorki są fajne ale imho lepiej się wstrzymać aż córka podrośnie. Niestety "image" yorka w przekazach dla dzieci jest tak spaczony, że szok (coś jak z dalmatyńczykami i bajką 101 dalmatyńczyków - które nie są pokojowe, słodkie itp. to duże, indywidualne a przez to często ostre nawet dla dzieci psy). To nie piesek dla księżniczki, słitaśny, różowy w kiecusi - York wnerwiony nadmiernymi, wylewnymi pieszczotami dziabnie i tyle, nawet 2 letniego berbecia co mu paluchy pcha do ucha a szczególnie taki młody, nieopierzony, który niezbyt jeszcze ogarnia kto rządzi w rodzinie.
    Ostatnio edytowane przez kronos28 ; 16-02-2012 o 23:42
    |D7100|SB-800|T17-50/2.8|S70-200/2.8|SY8/3.5|nogi GoldPhoto|Manfrotto|SanDisk|
    Pozdrawiam Tomek Kić

  4. #4

    Domyślnie

    York też może uczulać, bo nie uczula sierść, a substancje wytwarzane przez skórę psa (czy jakoś tak ).
    Jest dużo ras, które mogą nie uczulać. Yorka zdecydowanie nie polecam, gdy macie w domu małe dziecko.
    To są terriery, przez duże T
    Kobieta z Sonnarem też może

  5. #5

    Domyślnie

    przecież to nie jest niemowlak tylko 4 letnie dziecko.
    Kiedy mam jej kupic psa, jak będzie miała 18 lat??? sama sobie kupi

    wracajac do yorkówto dlaczego nie polecasz kiedy sa dzieci?
    D70s, kilka słoików i chęci do nauki

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Kordian d70 Zobacz posta
    przecież to nie jest niemowlak tylko 4 letnie dziecko.
    Kiedy mam jej kupic psa, jak będzie miała 18 lat??? sama sobie kupi
    Mylisz dwie sprawy - dziecko i pies pod jednym dachem - bardzo fajny układ ( z tym, że nie każdy pies i nie każde dziecko).
    Tyle, że pamiętaj - psa bierzesz/kupujesz/odpowiadasz za niego zawsze Ty - więc nie mów, że kupujesz zwierza dla córki - taki układ nie jest dobry.
    "Nie istnieje takie zdjęcie, którego nie można było zrobić lepiej" - ja
    Mój niekomercyjny link

  7. #7
    żeglarz
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Kordian d70 Zobacz posta
    przecież to nie jest niemowlak tylko 4 letnie dziecko.
    Kiedy mam jej kupic psa, jak będzie miała 18 lat??? sama sobie kupi

    wracajac do yorkówto dlaczego nie polecasz kiedy sa dzieci?
    Za bognik
    = A dlaczego chcesz yorka? =

  8. #8

    Domyślnie

    Ze względu na charakter tej rasy. Napisał już o tym rsz. Teraz dziecko jest żywiołowe, może psu zrobić krzywdę (albo pies jemu).
    Popatrz na teriera tybetańskiego (tutaj wyraz terier nie jest prawdziwy, bo to nie teriery).
    Kobieta z Sonnarem też może

  9. #9

    Domyślnie

    Wszystko co najważniejsze (o Yorkach) zostało już chyba napisane.

    Mam tylko nadzieję, że autor wątku przeczyta i weźmie sobie te wszystkie rady do serca - zanim sprawi sobie słodkiego, malutkiego "niekłopotliwego" yorka (jak mały - to musi być niekłopotliwy - prawda? - niestety nic bardziej mylnego...) - z myślą o małym dziecku. (!)

    Jeżeli chcesz kupić psa wyłącznie z myślą o wielkości i wyglądzie (mały i ładniutki) to jeszcze się ze 3 (30? ) razy zastanów czy to jest dobry tok myślenia...

    Pomyśl (jak radzą też moi przedmówcy) czy może jednak nie sprawić sobie psa rasy nadającej się do domu z małym dzieckiem - np. sprawdzonej w pracy z niepełnosprawnymi którzy podobnie jak małe dzieci zbyt delikatni w zabawie z psem nie są - a pies to cierpliwie musi znosić. Taki mały york potrafi mocno ugryźć natrętne dziecko - np. w twarz. Druga rzecz to to, że tak małemu, delikatnemu pieskowi - dziecko które jak to dziecko nie wie jak delikatnie powinno się z psem obchodzić - może zwyczajnie zrobić mu krzywdę... w najlepszym wypadku, w krótkim czasie zrazić psiaka i wystraszyć do tego stopnia, że ten nie będzie chciał kontaktu z nikim - a zwłaszcza z dzieckiem...

    Do ras psów nadających się spokojnie do domu z małym dzieckiem należą wspomniane wyżej labradory i goldeny, dla alergika - terier pszeniczny - wspaniały pies rodzinny (i mniejszy od goldena czy labka). Do tego też terrier (jak york i włos ma podobny do yorka) ale z mało terrierowym charakterem.

    To że mieszkasz w bloku zupełnie większemu psu nie przeszkadza. Pies nawet gabarytów doga niemieckiego (uwierz mi) nie będzie się męczył żyjąc ze swoją rodziną w mieszkaniu w bloku - gdy tylko poświęcisz mu odpowiednią ilość czasu (poświęcać czas - choćby na wychowanie, podstawowe szkolenie - dla naszego dobra - trzeba KAŻDEMU psu) - i gdy będziesz zabierał go na codzienne spacery - a chyba będziesz? Żaden mityczny dom z ogródkiem - (bez codziennych spacerów poza ten ogrodzony teren) - psu nie wystarczy. Przeżyje - ale będzie się zwyczajnie męczył (szybko mu się ten ogródek znudzi, bo pozna go szybko jak własną kieszeń i stanie się dla niego równie nudny co mieszkanie w bloku dla psa pozbawionego spacerów w nowe tereny, po nowe zapachy... Swoją drogą, nawet małemu yorkowi trzeba dać się wybiegać - tym bardziej, że to terrier - jak już niektórzy zauważyli - i samo mieszkanie + 5min na siusiu mu nie wystarczą (tylko dlatego, że jest mały).

    Nam z reszta wierzyć nie musisz.
    Dobrze by było, żebyś na początek udał się z wizytą na fora internetowe poświęcone np. wspomnianym rasom - i tam rozwiał wszelkie swoje wątpliwości co do tych psów, małych dzieci i wielkości mieszkania. Pogadać z właścicielami i hodowcami różnych ras w jednym czasie i miejscu można na wystawach psów - na pewno doradzą, opowiedzą jak to się żyje z taką czy z inną rasą.
    Ostatnio edytowane przez agape ; 16-02-2012 o 23:50
    Nikon + duperele aaa... - no i Holga...
    Blog AgaPe

  10. #10

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez agape Zobacz posta
    Dobrze by było, żebyś na początek udał się z wizytą na fora internetowe poświęcone np. wspomnianym rasom - i tam rozwiał wszelkie swoje wątpliwości co do tych psów, małych dzieci i wielkości mieszkania. Pogadać z właścicielami i hodowcami różnych ras w jednym czasie i miejscu można na wystawach psów - na pewno doradzą, opowiedzą jak to się żyje z taką czy z inną rasą.
    I to jest bardzo dobre wyjście. Najlepiej sięgać rady u źródła.
    Najzieleńszy z zielonych
    Niezbyt poważny, czasem odważny, nie-co-dziennik sporadyczny.

Strona 2 z 9 PierwszyPierwszy 1234 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •