Jak w temacie, warto ? Brakuje mi zakresu 200, nie potrzebuję drogiego obiektywu, jestem amatorem fotografii. Boję się tylko AF Sigmy, wiadomo jaki jest. Ale jak to będzie wyglądało optycznie ?
pozdrawiam.
Szukaj
Jak w temacie, warto ? Brakuje mi zakresu 200, nie potrzebuję drogiego obiektywu, jestem amatorem fotografii. Boję się tylko AF Sigmy, wiadomo jaki jest. Ale jak to będzie wyglądało optycznie ?
pozdrawiam.
Kiedy wszystkie znane metody zawiodą przeczytaj instrukcję obsługi...
"I właściwie kto wódki nie pije ten jest wywrotowcem, tak
Świadomie uszczuplającym dochody państwa - bezideowcem"
Podobnie jak kolega adolfik9501 odradzam. Odłóż na coś lepszego, a nikkora 18-105 zostaw, bo to bardzo dobry obiektyw (ja do dziś żałuję, ze go sprzedałem).
jeśli 18-200 to szukaj nikkora, używanego już można trafić za ok 1100 zł
puszki, słoiki i troszkę światła w ciemności
Wspomnianą Sigmę miałem założoną na Sony A300 w Kenii, Paryżu, na Krymie i wielu innych lokacjach. Nie narzekałem, jak spacer-zoom daje radę, ale:
1. To dobry obiektyw do robienia zdjęć przy ładnej pogodzie. Jak wyłażą chmury, światło spada to i jakość zdjęć też. Jest po prostu ciemny i tyle.
2. To fajny obiektyw jako jedyny na aparacie i sprawdzi się tam, gdzie liczy się niska masa zestawu i gdzie nie można (nie chce się) zmieniać obiektywów.
3. Obiektyw jest dobry do widoczków. Jak detale to tylko przy dobrym świetle, inaczej nie uda się zdjęć podciągnąć nawet w Photoshopie. Ostrzył najlepiej w zakresie f/8-f11
4. AF będzie pracował tym wolniej, im gorsze światło będzie. Pamiętam, ze fotografowanie dzięcioła w lesie to była porażka.
5. ten obiektyw to straszny odkurzacz. Zasysa pyłki, które potem pięknie ślicznie osadzają się na matrycy.
W czasie, gdy ko kupowałem dla Sony nie było lepszego spacer-zoomu. Był jeszcze Tamron dużo gorszy optycznie i Sony wcale nie lepszy a sporo droższy. Jednak w Nikonie masz alternatywę, która co prawda kosztuje zauważalnie więcej, ale w zamian jest jaśniejsza, szybsza, ze stabilizacją i można ręcznie doostrzać, nie wspominając o lepszej rozdzielczości. Chyba tylko praca pod światło jest lepsza w Sigmie, choć w obu pozostawia trochę do życzenia... Dlatego jeśli chcesz spacerówkę to kup Nikkora i będziesz miał spokój.
Co prawda pojawiła się nowa Sigma, z HSM i stabilizacją - to może być ciekawe szkło, ale cena też jest sporo wyższa od zwykłego 18-200.
Tak czy inaczej, musisz się liczyć z tym, że w obiektywie o tak dużym zakresie ogniskowych będziesz na co dzień spotykał się z takimi terminami jak aberracja, dystorsja, winietowanie i wszystkimi temu podobnymi opisującymi wady optyki. Fizyki oszukać się nie da. Ja, po iluś tam latach postawiłem na jakość kosztem komfortu i wolę kilka mniej uniwersalnych obiektywów.
Radzę dokupić nikkora 55-200VR - za 500zł można wyrwać dobrą sztukę. Wtedy będziesz miał ładny zakres od 18 do 200mm. Sigma optycznie w tym zakresie jest gorsza od 18-105 i od 55-200 VR. Może Sigma 18-250 OS HSM byłaby lepsza, ale cena - ponad 1500zł to dość dużo i wolałbym nikkora 18-200VR
Do 18-105 dokup 70-300 VR oczywiście Nikkora-tak se dumam -ahoj![]()
Pozdrawiam
A jeszcze lepiej 100-300![]()
Zostaw 18-105.
Dokup zooma w zależności od kasy.
D7100 | S 70-200 f 2.8 OS HSM | N 18-105 VR | N 50 f 1.8 | N 35 f 1.8 | T 11-16 f 2.8 | Slik pro 330dx | sb 700 | yn-560 II |
Mam 18-105mm, znajomy miał Sigmę 18-200mm.
Zrobiłem kiedyś po jednym zdjęciu i moim zdaniem Nikon przy 105mm dawał więcej szczegółów niż Sigma przy 200.
Skontaktuj się z nami