No i jestem ponownie. Pojechałem jeszcze raz do sklepu, tym razem wyposażony w laptopa, SB-800 i akcesoria, takie jak metr, gazety, plakaty i baterie paluszki (to wszystko pełniło rolę celu). Siedziałem dwie godziny i zrobiłem z 250 najróżniejszych zdjęć. Szkło ma lekki FF, co widać szczególnie przy zmniejszaniu dziury, gdy GO jest mniejsza - wtedy jest więcej ostrego przed punktem ostrzenia, niż za nim. O ile jednak pomiary swoją drogą, a real-life fotki swoją, to z tych drugich (zrobiłem real-life torebek, ramek, pojedynczych osób, itp.) jestem w miarę zadowolony. Rozmawiałem z bardzo uprzejmymi panami sprzedawcami - wydaje się, że wysłanie do serwisu to jedyna metoda doprowadzenia szkła do 100% porządku. Wcześniej pisałem, że kalibracja trwa miesiąc, ale panowie mogą zapowiedzieć mnie w serwisie i obiecują, że puszkę zwrócą mi po trzech dniach, a szkło po maksymalnie 14. Chyba pójdę na ten układ, bo to, co można zrobić tym sprzętem jest fantastyczne - fotki w świetle zastanym, bez lampy, bez obawy o poruszenie i ISO góra 200 - to jest to !
Zauważyłem jednak jedną, bardzo niepokojącą rzecz - może coś pomożecie. Mam wrażenie, że pomiar światła błyskowego z tą Sigmą daje ciała. Wiem, że nie działa osławiony MMII (albo działa niepełnie), ale nawet na CW udało mi się dosyć często prześwietlić. Wrrrr. Chciałem docelowo kit wyrzucić do śmieci, ale muszę mieć szkło, które zadziała z SB-800 w przypadku poważnych zdjęć.
Pozdrowienia, Zbig
Szukaj



Odpowiedz z cytatem


Skontaktuj się z nami