Coś pięknego. Ja tu żadnych mankamentów technicznych nie widzę. A nawet gdyby były, to przy tak pięknej modelce...
Rozbrajają mnie takie zdjęcia. Oczy, usta, włosy... och i ach.
Szukaj
Coś pięknego. Ja tu żadnych mankamentów technicznych nie widzę. A nawet gdyby były, to przy tak pięknej modelce...
Rozbrajają mnie takie zdjęcia. Oczy, usta, włosy... och i ach.
Pozdrawiam,
Mirek
Bardzo podoba mi się światło, czy mógłbyś napisać kilka słów na temat set-upu?
niestety nie mam foty backstages`owej.
z przodu beauty dish ze zmiękczonym światłem (średnica 75), jakieś 1,5 metra od modelki.
z tyłu mała lampka puszczona przez parasolkę, lekko odbijająca się od białej blendy, która była wzdłuż Modelki.
synchro na 125, przesłona koło 5,6.
przestrzeń: 1,5 metra kwadratowego
tyle filozofii.
aż sam się dziwię, że nie robiłem tak wcześniej, bo faktycznie jak tak patrzę, to światełko całkiem przyjemnie![]()
zwierciadlanki: D800 D750 D3 D300 F65
nikkory: 14-24/2.8 20/2.8 28/2.8 50/1.8 70-200/2.8 VR
manual: zenitar 16/2.8 fish, helios 44/2
SB900 frotto cokin lowepro epson L800
Ja tez tu zadnej masakry nie widze a winieta ladnie zaznacza tonalnie krawedz zdjeciaPiekne foty ze zdecydowana dominacja 3-ki.
Tez juz kilka razy pisalem przy swoich pracach ze w portrecie nie chodzi o to zeby pokazac wszystko idealnie, sterylnie, gladko i doskonale. Tutaj raczej chodzi o ciekawe uchwycenie emocji na twarzy modelki. Zdjecie z piekna modelka, ktora pieknie zagra, pokaze swoje wnetrze zawsze wygra z wyglaskanym portretem bez emocji. Oczywiscie w Glamour trzeba zadbac o obie sprawy ale w portrecie jest to dopuszczalne. Tak mi sie przynajmniej wydaje![]()
Ale ze mnie fizolof![]()
Skontaktuj się z nami