OKteraz już wszystko jest dla mnie jasne
spróbuje odciąć tę ścianę, po serwisiemojego komputerka i zobaczę jak to wyglada - zobacze tez co się dzieje z kompresją... Zdjecia w surowym formacie są jak żyleta, dopiero po kompresji do małego rozmiaru i JPG coś się z nimi dzieje - mam ten problem już nie pierwszy raz...
dzięki Robert i przepraszam jesli moja odpowiedź na Twój post zabrzmiała ostro <zgoda> jak już pisałam wczesniej Jackowi, jak płachta działa na mnie tego typu stwierdzenie, że coś się gdzies nie powinno znaleźć. Natychmiast mam takie wrażenie jakbym miała doczynienia z bóg wie kim, a mój "gniot" był niegodny, aby się znaleźć w oteczeniu takich wspaniałych zdjeć, jakie się tu prezentuje, co każdy wie, nie koniecznie jest prawdą - bo wszyscy sie uczymy - całe życie![]()
ściskam na zgodę :*
nic nie wyostrzam... prawie nigdy... w tym przypadku na 100% nie![]()
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami