Dla mnie zwyczajną podłością jest nagranie kogoś z ukrycia, a później upublicznienie mocno intymnego i obciążającego nagrania. Mógł nagranie pokazać po prostu odpowiednim organom, ale lansować się trzeba...
PS. Nie umniejszam tu działania matki, odnoszę się tylko do pracy "detektywa".
Szukaj






Skontaktuj się z nami