Pany, sezon się zbliża...
Pytanie brzmi - jak wozicie sprzęt na moto? Plecak, kufer, tankbag? Mowa oczywiście o lustrze i 2-3 szkłach.
Za fotkę poglądową byłbym wdzięczny![]()
Szukaj
Pany, sezon się zbliża...
Pytanie brzmi - jak wozicie sprzęt na moto? Plecak, kufer, tankbag? Mowa oczywiście o lustrze i 2-3 szkłach.
Za fotkę poglądową byłbym wdzięczny![]()
Ostatnio edytowane przez mishieck ; 04-02-2012 o 20:37
Tankbag, do niego 3cm szwamka na dno, dodatkowe szwamki pomiędzy klamoty żeby nie obijały się o siebie. Wszystko oddzielnie, szkła odpięte od korpusu. Byle nie do tylnego kufra, czy bocznych, tam wszystko się koszmarnie telepie.
Jeszcze ewentualnie czasami w plecaku wożę jeśli na miejscu gdzieś ze sprzętem zamierzam chodzić. Tyle że plecak raczej chyba mniej bezpieczny przy wywrotce.
Teraz upatrzyłem sobie świetne rozwiązanie - Think Tank Shape Shifter, znacznie mniejszy i dopasowujący się do ilości wożonego sprzętu.
Kryhu
Z6II | Z50 | D700 | N28/1.4e | S50/1.4 | N85/1.4g | Z24-70/2.8s | N200/2vr | Z16-55 |
Tez rozkminialem ten problem niedawno i doszedlem do wniosku ze najbezpieczniejszy bedzie tankbag. Z tym ze fajny bylby taki, ktorego mozna by bylo go odpiac i zalozyc na plecy. Produkuje ktos cos takiego?
.
Na co dzień wożę LX5 w schowku w bocznej owiewce (mieści się na wcisk)
Jak biorę lustro, to wkładam w mały plecak i na siebie. Boję się drgań...
Pozdrawiam
Tomek
DX i m43.
Ja woze na kanapie z tylu na siedzeniu, w kaburze typu colt. Ciasno przypietej gumowym ekspandorem. Tak ze kabura sie nie telepie. Drgania raczej nie dojda przez kanape. Jak ich du...a nie czuje, to aparat chyba tez
.
Wozilem tak D60 dlugo, woze tak teraz D90 I F801 I na pewno to im nie szkodzi. Poza tym tak sobie wymyslilem, ze kabura typu colt, bo zajmuje malo miejsca I jest tak przypieta ze bez problemu trzyma sie nieruchomo przy wiekszych predkosciach. Poza tym w razie jakiegos malego czy wiekszego szlifu, nie daj Boze. To aparat nie ucierpi.
Nie chce myslec co by bylo jakbym mial aparat np w bocznej sakwie I polozyl sprzeta na ta strone akurat.
Plecak, tez nie wydaje mi sie dobrym rozwoazaniem, bo w razie gleby na pewno kierowca pare razy rzuci po asfalcie, min na plecy.
Takze ja obstaje za przypieciem z tylu na kanapie.
P.s Ej, kolego przeciez jest na forum pokazny watek o motocyklach pt: Motocyklisci ma forum-ujawnij sie I przywitaj.
Ktory sam zalozylem. Tam bys mial pewnie wiekszy odzew.
Ostatnio edytowane przez krzysztofz24 ; 05-02-2012 o 05:31
Fuji S5Pro / F801 / Reflecta / N16-85VR / N50f1.4G / T70-300 / S24-70HF / H50f2 / Benro A-198n6 / Triopo B3 /
Pozdrawiam, Krzysiek.
Kryhu - ten plecaczek jest naprawdę fajny, ale mimo wszystko obawiałbym się o swoje plecy podczas ewentualnej gleby. Rozejrzę się za jakimś dużym tankbagiem, żeby dało się wyciąć środek i wsadzić tam gąbkę.
Do tego plecaka wkładasz aluminiową płytę w miejsce laptopa i masz już żółwia ;P
Kryhu
Z6II | Z50 | D700 | N28/1.4e | S50/1.4 | N85/1.4g | Z24-70/2.8s | N200/2vr | Z16-55 |
Ja wyjeżdżam z reguły na długie trasy ( po kilka tys. km ), więc plecaki nie wchodzą w grę. Wożę w prawym kufrze w plecaku foto. Prawy dlatego, że wymyśliłem sobie, że na tę stronę mogę się najwyżej przewrócić, a lewa jeszcze może być narażona na uderzenie przez jadącego z przeciwka ( wiem, że to tak trochę na "chłopski rozum" , ale jakieś założenia trzeba poczynić ). Od kliku lat nie mam problemów z przewożonym sprzętem.
Ale chyba w sytuacji awaryjnej to motor kladziesz na prawy bok. O ile zdazysz o tym pomyslec.
.
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=109172
Ostatecznie padło na to:
http://www.motogen.pl/artykuly/gadze...hoto,art4.html
Skontaktuj się z nami