Szukaj
How do I do that? I f***ing try. - Gary Vaynerchuk
!BLOG
Pozdrawiam! Marcin fotoblog fotografia
F100,D700,D80 | N 35/2D 50/1.4D 105/2.8D 24-85G 35-70/2.8D 75-150/3.5AiS | Σ 12-24 70-300 | Sonnar 300/4 | Soligor 135/2.8 | SW 150/750 | SB-800/400 | LS-2000 | HEQ5
Depresja poporodowa na 6 miesięcy po porodzie to chyba trochę naciągane wytłumaczenie.
Wg mnie zachowała(łali??) się jak dzieciaki, "schować - może nikt się nie dowie", jeśli większość naszej 'młodzieży' tak dojrzale podchodzi do życia (a wygląda na to, że może nie aż tak drastycznie, ale tak właśnie jest) to pozostaje nam tylko pogratulować sobie jeśli uda nam się dociągnąć do emerytury w jednym kawałku...
Ostatnio edytowane przez mpwt ; 03-02-2012 o 02:41
Pozdrawiam! Marcin fotoblog fotografia
F100,D700,D80 | N 35/2D 50/1.4D 105/2.8D 24-85G 35-70/2.8D 75-150/3.5AiS | Σ 12-24 70-300 | Sonnar 300/4 | Soligor 135/2.8 | SW 150/750 | SB-800/400 | LS-2000 | HEQ5
Typowa gadka jasnowidza lub wróżki.
Wg statystyk w 99% przypadków dzieci są krzywdzone lub mordowane przez własnych rodziców, więc nie trzeba być jasnowidzem, żeby przypuszczać, że za całą sprawą stoi któreś z rodziców.
Zresztą, gdy tylko pierwszy raz w TV usłyszałem o "porwaniu" dziecka i wersji wydarzeń wg matki, to do żony powiedziałem do małżonki, że na bank matka coś zrobiła Magdzie.
Depresja poporodowa – zaburzenie nastroju, charakteryzujące się występowaniem objawów epizodu depresyjnego w ciągu trzech miesięcy po porodzie, trwające od dwóch do sześciu miesięcy.
Racja.
No ale jest szansa, że w trzecim ją dopadła i do 6 nikt się nie zorientował.
Pewnie nawet tak będzie ją adwokat wybronić próbował, ale moim zdaniem jest to mocno naciągana teoria...
I żebyś wiedział, że to wielce prawdopodobne jest
A może bardziej to, że nikt jej nie pomógł. Ale to już napisałem wcześniej...
Bo zapewne jesteś jasnowidzem jak Jackowski i wiesz dobrze w jakiej sytuacji i jak czuła się ta matka... w jakim była stanie... jaka była rodzina względem niej, jakie otrzymała wsparcie...
Pozdrawiam! Marcin fotoblog fotografia
F100,D700,D80 | N 35/2D 50/1.4D 105/2.8D 24-85G 35-70/2.8D 75-150/3.5AiS | Σ 12-24 70-300 | Sonnar 300/4 | Soligor 135/2.8 | SW 150/750 | SB-800/400 | LS-2000 | HEQ5
Bardzo przykry finał sprawy. Nie chcę spekulować o przyczynach tej tragedii, ale zważcie jej możliwe następstwa w szerszym kontekście. W tym przypadku dało się zauważyć naprawdę spore zaangażowanie społeczeństwa w akcję poszukiwania śp. Madzi. Wszędzie było widać plakaty i ulotki. Teraz ci ludzie dobrej woli mogą się czuć oszukani i wykorzystani. Pomyślcie co będzie przy kolejnym przypadku zniknięcia dziecka. Czy się powtórnie zaangażują? Śmiem przypuszczać, że część z nich niekoniecznie. Tak właśnie rodzi się znieczulica społeczna.
Rozumiem, że posiadasz doktorat z psychologii klinicznej oraz masz dostęp do pogłębionych statystyk i solidne podstawy do przypuszczeń na którym centylu znajdowała się matka? Weeeeeź...
Ty to lubisz tak se pouogólniać, co? Przekładać jeden, drastyczny i dramatyczny przypadek na całość populacji – ja jednak się powstrzymam od uogólnień jakie cisną mi się pod palce, gdy czytam takie bzdety.
Wyciąganie jakichkolwiek daleko idących osądów na tym etapie sprawy naprawdę nie świadczy zbyt dobrze o osobach je wygłaszających (chwilę temu aż musiałem wyłączyć telewizor, gdy posłuchałem czysto spekulacyjnego przybredzania jakiejś pani biegłęj psycholog) – zdarzyła się tragedia, dociera do nas (postronnych odbiorców) cała masa szumu medialnego, wzmocnionego przez lanserskie zabiegi pewnego sławnego detektywa, ignorancję lub chęć błyśnięcia coponiektórych dziennikarzy, zwyczajową niechęć policji do dzielenia się kulisami sprawy oraz oczywisty interes rodziny do ochrony prywatności na tym etapie. Spokojnie, za jakiś czas część kwestii się wyjaśni, pełnej prawdy być może nie poznamy nigdy.
I'm one of those bad things that happen to good people
Skontaktuj się z nami