W sumie każdy z nas Jarku, tak jak napisałeś dodaje/odejmuje nieco kontrastu, przyciemnia, rozjaśnia i parę innych takich. Tyle, że każdy z nas robi to po swojemu i w efekcie mamy inne efekty osiągnięte za pomocą tych samych narzędzi. Teoretycznie nie trzyma się to kupy, bo jak, tak samo, a inaczej? Ale tak jest, i to jest właśnie piękno tego sportu.
W omawianym zdjęciu nie pasują mi te drzewa po lewej, znaczy ich kolor. Wyraźnie odstają od reszty kolorystycznej zawartości kadru. Nie wiem czego ich barwa jest wynikiem i może zbyt pochopnie podciągnąłem ów efekt pod "obróbkę toskańską". W każdym razie wyglądają raczej jak pokolorowane, a nie oświetlone.